- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2875
- Dodano: 2025-03-02 / 16:00
- Komentarzy: 3
Nowy koronawirus wykryty w Chinach: Eksperci uspokajają, reakcje są przesadzone
Nowy koronawirus został zidentyfikowany przez chińskich wirusologów pod przewodnictwem prof. Shi Zhengli, która zdobyła międzynarodową sławę dzięki swoim badaniom nad koronawirusami atakującymi nietoperze. Prof. Zhengli, znana również jako "Batwoman", pracuje obecnie w laboratorium w Guangzhou. W swoich badaniach zauważyła, że HKU5-CoV-2, podobnie jak SARS-CoV-2, potrafi wnikać do ludzkich komórek przez receptory ACE-2, które są znane z tego, że umożliwiają infekcję przez wirusa COVID-19.
W badaniach laboratoryjnych, podczas których zakażono ludzkie komórki, w tym komórki płucne, wirus wykazał zdolność wnikania do komórek za pomocą tych samych receptorów, które umożliwiają infekcję SARS-CoV-2 oraz wirusa wywołującego przeziębienie, NL63. Jednak eksperci podkreślają, że choć wirus może wnikać do ludzkich komórek, nie oznacza to, że wywoła on infekcję u ludzi ani że stanowi zagrożenie pandemią.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Zalecenia ekspertów w sprawie nowego wirusa są jednoznaczne - nie należy przesadzać z obawami. Amerykański epidemiolog prof. Michael Osterholm z University of Minnesota Medical School, specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych, skomentował sytuację w wywiadzie dla NDTV World, podkreślając, że reakcje na odkrycie nowego koronawirusa są "przesadzone". Zauważył, że od czasu pandemii COVID-19 ludzka populacja wykazuje znacznie większą odporność na wirusy podobne do SARS-CoV-2, co może zmniejszać ryzyko ich rozprzestrzeniania się w przyszłości.
Prof. Osterholm zaznaczył również, że choć wirus HKU5-CoV-2 może wnikać do ludzkich komórek, jego zdolność do tego jest znacznie mniejsza niż w przypadku SARS-CoV-2, co zmniejsza ryzyko powstania nowej pandemii.
- Nie należy przesadzać z ewentualnym ryzykiem powstania nowej pandemii w ludzkiej populacji - stwierdził epidemiolog.
Choć eksperci są zgodni, że obecnie nie ma podstaw do niepokoju, wskazują na konieczność dalszego monitorowania i badań nad nowym koronawirusem. Badania przeprowadzone na początku lutego 2025 r. przez naukowców z University of Washington oraz Uniwersytetu Wuhan sugerują, że wirusy z grupy HKU5, mimo że potrafią wnikać do ludzkich komórek, nie wykazują jeszcze wystarczającej zdolności do wywoływania poważnych infekcji. W związku z tym, choć patogeny te wymagają stałej uwagi, obecnie nie ma dowodów na to, że mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Mimo to eksperci apelują o czujność i przypominają, że badania nad koronawirusami są wciąż w toku, a każda nowa informacja o ich potencjale zakaźnym wymaga dalszego dogłębnego śledzenia i analizy. W obliczu wcześniejszych doświadczeń z pandemią COVID-19, utrzymanie wysokiego poziomu gotowości na przyszłe zagrożenia pozostaje kluczowe.
Źródło: Medonet, GOV
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 3