• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 5271
    • Dodano: 2025-02-26 / 10:50
    • Komentarzy: 4

    Lesław Sobieraj odchodzi na emeryturę - koniec pewnej epoki w opolskim ZOO

    Lesław Sobieraj odchodzi na emeryturę - koniec pewnej epoki w opolskim ZOO

    (Fot. Archiwum)

    Dziś, po 35 latach pracy, na emeryturę odszedł Lesław Sobieraj, dyrektor opolskiego ogrodu zoologicznego. Jego nazwisko na zawsze pozostanie symbolem dynamicznego rozwoju ZOO, które pod jego kierownictwem przeszło niesamowitą metamorfozę.

    Historia opolskiego ZOO sięga lat 30. XX wieku, kiedy to na Wyspie Bolko powstał zwierzyniec, który z czasem przekształcił się w pełnoprawny ogród zoologiczny. Jednak II wojna światowa przyniosła jego zagładę - zwierzęta wywieziono do Niemiec, a obiekty uległy zniszczeniu. Dopiero w 1953 roku, dzięki staraniom lokalnej społeczności, udało się ponownie otworzyć ogród.

    Przełomowym momentem był rok 1997, kiedy powódź tysiąclecia doszczętnie zniszczyła ZOO. To właśnie wtedy Lesław Sobieraj podjął się trudnego zadania odbudowy placówki, a jego wizja nadała jej nowy, światowy charakter. Wprowadzono podział na strefy zoogeograficzne, sprowadzono nowe gatunki i zadbano o przestronne wybiegi dla zwierząt.

    Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola

    Pod rządami Sobieraja opolskie ZOO stało się domem dla wielu rzadkich i egzotycznych zwierząt. To tutaj po raz pierwszy w Polsce urodziły się niedźwiedzie himalajskie i walabie Benetta. Sprowadzono m.in. żyrafy, nosorożce, pandy rude, goryle, mrówkojady i takiny złociste. Ogromnym sukcesem okazało się także otwarcie nowoczesnego akwarium w 2023 roku, które przyciąga tłumy turystów.

    Jednym z najbardziej wzruszających momentów w historii ogrodu była śmierć jaguarzycy Bory, jednej z najstarszych przedstawicielek swojego gatunku w Europie. Równie poruszające były narodziny pierwszego w Opolu żurawia mandżurskiego, na które para rodzicielska czekała aż pięć lat.

    Dzięki konsekwentnej pracy Lesława Sobieraja opolskie ZOO stało się jednym z najpiękniejszych ogrodów zoologicznych w Polsce, co potwierdziło wyróżnienie od redakcji "National Geographic". Dziś, żegnając dyrektora, pracownicy i mieszkańcy Opola mają świadomość, że zamyka się pewien rozdział, ale fundamenty, które stworzył, będą służyć kolejnym pokoleniom miłośników zwierząt.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2025-03-03 06:33:08 #1679864
    Mam krótkie pytanie. Ile nas jako podatników kosztuje sukces pana dyrektora? W jakim procencie zoo finansuje się z własnych dochodów?
    [ 0 ]
    2025-02-26 11:18:30 #1679749
    Oby na jego miejsce pojawił się jakiś pasjonat i fachowiec, a nie "flachowiec" mianowany przez polityków jak ci w stadninach koni, którzy konia widzieli na obrazku :) i doprowadzili je do ruiny.
    [ 0 ]
    2025-02-26 12:44:21 #1679752
    wychwalajac zaslugi bylego dyrektora, szkoda ze nie pokaza jego twarzy. czy zostal po tylu latach "ciezkiej" pracy dla zoo i miasta opola odeslany po cichu z kwitkiem.
    [ 0 ]