- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 5106
- Dodano: 2024-12-27 / 10:46
- Komentarzy: 2
Budda wraca do internetu po opuszczeniu aresztu - subtelne sygnały i reakcje fanów
Przypomnijmy, że Budda i Grażynka trafili do aresztu na mocy decyzji Centralnego Biura Śledczego Policji. 23 grudnia prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała, że środek zapobiegawczy w postaci aresztu został uchylony. Nałożono jednak wysokie poręczenia majątkowe - dwa miliony złotych dla Kamila L. i milion złotych dla Aleksandry K.
Powrót Buddy - pierwsze kroki w sieci
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
Tuż przed swoim zatrzymaniem Budda opublikował utwór "Pardon" w kolaboracji z Louisem Villainem, który cieszy się dużą popularnością w internecie. Po wyjściu z aresztu influencer zamieścił dwa komentarze, które szybko zyskały ogromne zainteresowanie.
Pierwszy z nich nawiązywał do refrenu piosenki:
"Mieli patrzeć na oczy, a nie saldo, ehh" - napisał Budda, odnosząc się do wersów:
"Pardon, byku nie ma to tamto, patrz mi na oczy nie saldo. Zobacz w nich, ile przeszedłem, droga długa jak Phantom".
Komentarz zdobył ponad 23 tysiące polubień w ciągu kilkunastu godzin, co pokazuje, że jego widzowie z niecierpliwością czekają na kolejne ruchy influencera.
W drugim wpisie Budda odniósł się do parodii swojego utworu "Pardon", pisząc:
"PE TAR DA, złoto".
Co dalej z Buddą?
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Choć Budda nie opublikował jeszcze pełnego komentarza na temat wydarzeń z ostatnich miesięcy, wiele osób spodziewa się, że wkrótce podzieli się swoją perspektywą. Jego powrót do sieci wywołuje duże emocje wśród fanów i obserwatorów, którzy zastanawiają się, jak wpłynęły na niego ostatnie wydarzenia i jakie kroki podejmie w najbliższym czasie.
Niewątpliwie, Budda pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskim internecie, a jego powrót do aktywności będzie szeroko komentowany zarówno przez fanów, jak i krytyków.
W sieci pojawiają się również osoby, które uważają, że Kamil L. "Budda" poszedł na współpracę z Prokuraturą i złożył zeznania obciążające jego współpracowników co miałoby pozwolić influencerowi na odzyskanie wolności. Jednak to tylko komentarze, jedne z wielu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 2