• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 2702
    • Dodano: 2024-12-03 / 18:00
    • Komentarzy: 7

    Frankowicze znów w opałach. Będą musieli zapłacić podatek od świadczeń bankowych

    Frankowicze znów w opałach. Będą musieli zapłacić podatek od świadczeń bankowych

    (Fot. Gov.pl)

    Frankowicze, którzy zawarli ugodę z bankiem w sprawie kredytu, mogą stanąć przed nieoczekiwanym wyzwaniem: koniecznością zapłacenia podatku od niektórych świadczeń przyznanych przez bank. Według informacji opublikowanych przez "Rzeczpospolitą", dodatkowe kwoty, jakie banki wypłacają w ramach ugody, mogą podlegać opodatkowaniu nawet do 32%.

    W ramach ugód banki często przyznają kredytobiorcom dodatkowe świadczenia, nazywane np. wynagrodzeniem za odstąpienie od dalszych roszczeń. Choć kredytobiorcy mogą liczyć na pomoc finansową, to fiskus traktuje te kwoty jako przychód z "innych źródeł", który rozliczany jest według obowiązującej skali podatkowej. W efekcie, osoby, które otrzymały takie świadczenia, mogą być zobowiązane do zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) w wysokości 12% lub nawet 32%, zależnie od wysokości uzyskanych dochodów.

    "Rzeczpospolita" podała przykład jednej z kredytobiorczyń, która otrzymała dużą kwotę w zamian za zrzeczenie się dalszych roszczeń wobec banku. Fiskus uznał to za przychód, który nie podlega zwolnieniu z podatku na podstawie rozporządzenia ministra finansów. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca musi rozliczyć tę kwotę w rocznym zeznaniu podatkowym i zapłacić od niej odpowiednią stawkę podatku.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    W innym przypadku frankowicz otrzymał od banku określoną kwotę w zamian za rezygnację z roszczeń kredytowych, a bank wystawił PIT-11. Zależnie od wysokości dochodów kredytobiorcy, może on zapłacić 12% lub 32% podatku dochodowego.

    Eksperci sugerują, że frankowicze mogą rozważyć inne rozwiązania, które mogłyby obniżyć kwotę podatku. Przykładowo, zamiast dodatkowego świadczenia za odstąpienie od roszczeń, bank mógłby zwrócić różnicę między saldem kredytu a nadpłaconymi przez kredytobiorcę środkami. Taki sposób rozliczenia mógłby pozwolić uniknąć konieczności płacenia wysokiego podatku.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2024-12-03 21:23:11 #1677829
    Brawo. Pazerny dwa razy traci.
    [ 0 ]
    2024-12-04 05:50:05 #1677838
    Przeciez nikt tym frankowym idiotom nie kazal podpisywac pism o kredyt. Oni chyba mysleli, ze wezma kredyt i oddadza tyle, ile wzieli bez odsetek. Kredyciarz ma placic i nie ma tematu
    [ 0 ]