- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13469
- Dodano: 2010-12-06 / 14:59
- Komentarzy: 108
Właściciel kantoru nie odpowie za zastrzelenie rabusia
- Policjanci ostrzegli Józefa B., że przestępcy planują napad, co wywołało u właściciela kantoru duży stres. Mężczyzna działał w sytuacji zagrożenia życia, co miało wpływ na jego zachowanie - tłumaczy Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Chodzi o rozbój, który miał miejsce 7 stycznia tego roku przed Galerią Opolanin. Czterech napastników zaplanowało napad rabunkowy na właściciela kantoru. Podczas szamotaniny z jednym z mężczyzn, przedsiębiorca pociągnął za spust pistoletu - kula trafiła Tomasza L., który zmarł kilkadziesiąt minut później. Napastnicy liczyli na duży łup, ale uprzedzony przez policję właściciel kantoru zamiast pieniędzy miał w siatce tylko programy komputerowe.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Śledczy ustalili, że zaatakowany mężczyzna oddał strzał w chwili, gdy napastnik dusił go przyciskając jego szyję do kierownicy samochodu. Jak mówi Lidia Sieradzka, właściciel kantoru Józef B. próbował się bronić, był przestraszony i zestresowany - a w takich sytuacjach przekroczenie granic obrony koniecznej nie podlega karze.
Wyrok dla reszty napastników, zapadł 9 listopada. Tomasz C. został skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności, Jacek Z. na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a Zbigniew S. na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W dalszym ciągu trwa postępowanie Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, które ma wyjaśnić czy przy planowaniu zasadzki przez policję nie popełniono błędu.
Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne - rodzina zmarłego Tomasza L. może wnieść zażalenie do sądu. Gdy sąd się do niego przychyli, sprawa trafi na wokandę.
O napadzie informowaliśmy:
Zobacz także Pijany kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo
7.01.2010 - Strzelanina w Opolu. Jedna osoba nie żyje.
8.01.2010 - Co się stało pod Opolaninem?
9.01.2010 - Rabusie spod Opolanina aresztowani.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 108
wilu ma racje ze to nie bylo przekroczenie obrony koniecznej ja uwazam ze bylo... skoro akcja byla obserwowana powinien odpowiadac za zabojstwo... jak w tej sytuacji ma sie czuc policjant ktory niedawno postrzelil smiertelnie napastnika ktory staranowal jego radiowoz... napastnik nie dzialal z zamiarem zabrania broni nie targnol sie bez posrednio na jego zycie chcial osiagnac tylko lup o przewidywanej duzej wartosci... przy takich dowodach nie moze byc mowy o obronie koniecznej... ps poza tym jak mozna wystawic pozwolenie na bron komus kto nie potrafi panowac nad emocjami wiedzac ze policja czuwa nad akcja...