- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1890
- Dodano: 2024-11-18 / 19:22
- Komentarzy: 2
Żołnierze Bundeswehry opuszczają Bodzanów po zakończeniu misji wsparcia powodzian
Ponad 100 żołnierzy jednostki sapersko-inżynieryjnej z Niemiec zaangażowało się w prace porządkowe, odbudowę infrastruktury i zabezpieczenie terenów zniszczonych przez powódź. Wspierani przez ciężki sprzęt, wojskowi wzmacniali brzegi rzek, budowali drewniane mostki i zabezpieczali lokalne drogi, które ucierpiały podczas wrześniowego żywiołu. Żołnierze pomagali min. w Bodzanowie, Nowym Świętowie i Markowicach. W czasie uroczystości mieszkańcy oraz przedstawiciele władz lokalnych wyrazili ogromną wdzięczność za okazane wsparcie.
Lokalne władze oraz dowódcy wojskowi podkreślili wagę międzynarodowej współpracy:
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Dziś żegnamy Was jako przyjaciół, wierząc, że ta współpraca przetrwa i stanie się wzorem solidarności w trudnych czasach. Współpraca między Polską a Niemcami pokazała swoją wartość w obliczu klęski żywiołowej- mówił dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej, generał Krzysztof Stańczyk.
- Praca, która została tutaj włożona pozostanie z nami na zawsze. Wasz przyjazd tutaj wzbudził ducha nadziei, że po tej tragicznej niedzieli 15 września będzie lepiej i zarówno Bodzanów, jak i wszystkie zniszczone miejscowości podniosą się i będzie jeszcze ładniej. Chciałbym jeszcze raz serdecznie za to podziękować - mówił burmistrz Głuchołaz, Paweł Szymkiewicz.
Żołnierze biorący udział w operacji zużyli podczas działań ponad 4 tysiące ton żwiru i 18 tysięcy litrów oleju napędowego, dzięki temu ukończyli ponad 2 tysiące metrów dróg, postawili osiem kładek pieszych, wykonali jeden most dla pojazdów oraz oczyścili z błota i odkładów ponad 2 tysiące metrów kwadratowych obszarów.
- Wasza gościnność, którą tu zastaliśmy, była naprawdę godna podziwu i to był dla nas prawdziwy zaszczyt, że mogliśmy pomóc naszym polskim sąsiadom w tej trudnej chwili. Przyjaźń i współpraca nie znają granic - podkreślił dowódca Kontyngentu Sił Sojuszniczych, oberstleutant Florian Balthasar.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
Przedstawiciele lokalnych władz oraz mieszkańcy Bodzanowa podkreślali, że operacja FENIX, w której wzięli udział żołnierze z Niemiec, była nie tylko efektywnym działaniem pomocowym, ale także symbolem zacieśniających się więzi i solidarności.
- Przyszlimy podziękować za ich pracę, za ich życzliwość i uprzejmość. Życzę wszystkim, żeby mogli liczyć na taką pomoc w trudnych chwilach, jaką otrzymaliśmy od żołnierzy niemieckich. Ani razu nie usłyszałam nie da się - mówi Pani Jadwiga, mieszkanka Bodzanowa.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


















W dyskusji: 2