• Autor: BKamiński
    • Wyświetleń: 2074
    • Dodano: 2024-10-29 / 17:41
    • Komentarzy: 6

    Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski

    Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski
    O wygranej rywali zadecydował gol w dogrywce.

    Była walka, była dobra gra defensywna, ale to było nieco za mało, by pokonać ekstraklasowy zespół. Odra Opole przegrała z Pogonią Szczecin 0:1.

    Trener Jarosław Skrobacz nieco zaskoczył składem na szczecinian, a szczególnie obsadą w bramce - w tym meczu zadebiutował Adam Wójcik, wychowanek Odry. Już po kwadransie gry, przyjezdni mogli prowadzić, lecz Adrian Przyborek trafił w słupek. W pierwszej części gry, opolanie raczej rzadko robili wypad w pole karne gości, natomiast Portowcy jeszcze zagrażali bramce Odry, jednak czujny między słupkami był Wójcik. Do przerwy bez bramek.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Po zmianie stron również gole nie padły. Lecz zaczęła zagrażać również i Odra - jednak nie na tyle, by Krzysztof Kamiński miał wiele do pracy. Choć i Wójcik nie miał dużo do roboty - a wszelkie uderzenia okazywały się za lekkie, by zaskoczyć 19-latka i w Opolu mieliśmy dogrywkę.

    Przez te pół godziny działo się więcej, niż przez poprzednie 30 minut. Po 120 sekundach, Pogoń prowadziłą 1:0-a. Gola zdobył kapitan Portowców - Kamil Grosicki, choć miał przy tym trochę szczęścia, bo uderzona przez Niego piłka otarła się od jednego z zawodników opolan i zmyliła Wójcika. Zagrożenie zarówno i miejscowi, jak i przyjezdni tworzyli, jednak bez konkretów, aż do 113 minuty. Kapitalną bombą zza pola karnego popisał się Mateusz Kamiński, ale paradą popisał się Kamiński z Pogoni, a następnie po rzucie rożnym, zrobiło się zamieszanie, Edvin Muratovic mógł uszczęśliwić kibiców, ale goście wybili piłkę niemal z linii bramkowej. W 120 minucie Efthymos Koulouris wyrzucił piłkę, czym przeszkodził opolanom przy wznowieniu, za co otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Odra wznowiłą, strzał oddał Konrad Nowak, a futbolówka odbiła się od ręki zawodnika Portowców, jednak sędzia nie dopatrzył się przewinienia - i zakończył spotkanie.

    Odra Opole - Pogoń Szczecin 0:1 pd. (0:0 po 90 min.)
    92 - Kamil Grosicki
    reklama

    Więcej zdjęć

    Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski Waleczna Odra odpadła z Pucharu Polski

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2024-10-30 07:16:19 #1677026
    To dlatego śmierdziało paprykarzem całe popołudnie
    [ 0 ]
    2024-10-30 18:32:59 #1677045
    jak tak dalej pójdzie to waleczna odra spadnie do niższej ligi
    [ 0 ]
    2024-10-30 06:03:09 #1677023
    dziwię się tym ludkom na trybunach że marnują swój czas i pieniądze na PPK
    [ 0 ]
    2024-10-30 05:38:45 #1677016
    ?dramat, jak Ratusz ma gdzies ten sport. Zero pomyslu na nadchodzace tyg m-ce, a spadek za rogiem. Tyle lat czekania na lige. Tyle lat ogladania kopanini, bo Prezesostwo musi na dojic. Tragedia. To już Tadziu by lepiej poprowadzil ten klub niz ci co teraz. Ale nikt od koryta nie odejdzie. Zal patrezc jak zabijaja ten sport chore ambicje za biurka.
    [ 0 ]