- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 3652
- Dodano: 2024-08-19 / 14:43
- Komentarzy: 0
Zamiast iść do więzienia zamknął się w domu z amfetaminą
Jednym z zadań policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego jest zatrzymywanie osób poszukiwanych. Mundurowi sprawdzają wytypowane wcześniej lokalizacje. Są to miejsca, gdzie mogą przebywać konkretni poszukiwani. Tak też było w minioną sobotę, 17 sierpnia 2024 .
Policjantom z namysłowskiej "patrolówki" drzwi otworzył zaskoczony mężczyzna. Próbował on jeszcze zamknąć je w ostatniej chwili, ale nic to nie dało. Interweniujący mundurowi potwierdzili tożsamość 24-latka oraz fakt, że jest poszukiwany do odbycia kary więzienia za wcześniej popełnione przestępstwa. Policjanci postanowili jednak przyjrzeć się jeszcze dokładnie mieszkaniu, w którym mieszkaniec powiatu został zatrzymany.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
W pokoju obok funkcjonariusze znaleźli prawie 300 gramów amfetaminy. W woreczkach strunowych ten narkotyk schowany był w różnych miejscach. Podczas przeszukania policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego wspierali już kryminalni. 24-latek został zatrzymany również do wyjaśnienia tej sprawy. Oprócz kary więzienia za wcześniej popełnione przestępstwa, musi się teraz liczyć z kolejnymi zarzutami. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA


Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.