- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 4591
- Dodano: 2024-06-17 / 07:48
- Komentarzy: 2
34-latek z Kałkowa zginął w Alpach
Według raportu niemieckiej policji, w środę, tj 12 czerwca trzech alpinistów znalazło martwego człowieka leżącego w śniegu w pobliżu wejścia na via ferratę. Natychmiast zawiadomili służby o zdarzeniu, lecz lekarz, który przybył na miejsce mógł tylko potwierdzić, że znaleziony mężczyzna nie żyje.
Niemieckie służby przyjmują, że do tragicznego wypadku doszło we wtorek, czyli dzień przed odnalezieniem ciała Polaka. W toku śledztwa ustalono, że alpinista wspinał się sam.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Pokonał Hollental i kontynuował drogę na szczyt. Spadł z dużej wysokości z via ferraty. Najprawdopodobniej zsunął się po śniegu około 100 metrów w dół doliny.
Przyczyną śmierci najprawdopodobniej był upadek z takiej wysokości i obrażenia poniesione podczas upadku.
Zugspitze to najwyższy szczyt Niemiec. Leży w Alpach Bawarskich, na granicy z Austrią. Góra mierzy 2962 m n.p.m.
Śledztwo niemieckich śledczych dotyczące śmierci Polaka zostało już zakończone i ciało może zostać zabrane do domu. Niestety pomimo tego, że zmarły znajduje się w sąsiednim kraju, to jest to nadal bardzo kosztowna operacja.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
W internecie bliscy Bartka założyli zbiórkę pieniędzy, które pomogą zorganizować ostatnią podróż mieszkańca Kałkowa. Celem jest zebranie 20 tys. złotych. Pomóżmy wrócić Bartkowi do domu.
W opisie zbiórki bliscy Bartka piszą:
"Bartek był inteligentny, wysportowany i od zawsze samodzielny. Uwielbiał chodzić po górach, mówił, że tam jest szczęśliwy. Chciał zdobyć koronę Europy, był już na kilku szczytach. Jego marzenia sięgały poza nasz kontynent. Wszystko dokładnie planował, gromadził stosowny ekwipunek. Był niezwykle oddany wspinaczce. Dzielił się swoją pasją z innymi w aplikacji Komoot. Relacji z ostatniej wyprawy niestety nie będzie... :("
Kwota 20.000 zł została zebrana w ciągu niespełna trzech dni, a pieniądze wpływają nadal. Dzięki szybkiej reakcji społeczeństwa Bartek odbędzie ostatnią podróż do domu, gdzie rodzina i bliscy pożegnają się z nim raz na zawsze.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO

W dyskusji: 2