- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2796
- Dodano: 2024-06-11 / 13:26
- Komentarzy: 0
Już dziś dotrze do Fatimy. Łukasz Mularz dotrzymał słowa danemu Niedużemu Wojtkowi
3300 km, tyle już przejechał pochodzący z Wysokiej koło Góry Św. Anny, Łukasz Mularz. Wszystko w jednym celu - aby zebrać pieniądze na dalsze leczenie Niedużego Wojtka.
Trasa wymagała od mieszkańca Wysokiej wiele wytrwałości i tężyzny fizycznej. Jednak największymi problemami na trasie nie były problemy kondycyjne, a pogoda.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
- Niemcy dały mi strasznie w kość. Takie wichury i ulewy jakie mnie tam dorwały, to naprawdę jakaś masakra. Myślałem, że będę zmuszony zakończyć podróż na tak wczesnym etapie. Ale udało się. - mówi Łukasz Mularz.
Wytrwałość i zawziętość opłaciły się. Finisz trasy już niedługo.
- Mam jeszcze jakieś 200 km do Fatimy. Myślę, że dziś w nocy tam dotrę i oficjalnie będę mógł poinformować o zakończeniu podróży. - dodaje Mularz.
To niesamowite osiągniecie i sukces, ale jeszcze większą radość daje to, że przejechano 3.500 km charytatywnie, aby wesprzeć Wojtka Feliksa z Opola.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
Kilka słów o Wojtku
Wojciech Feliks z Opola na wskutek zdiagnozowanych wad wrodzonych jest znacznie niższy od rówieśników. Jego układ kostny jest inaczej zbudowany. Wojtek ma krótsze rączki i nóżki. Wynika to z zaburzenia wzrostu kości i jednego z rodzajów niskorosłości.
Do wszystkiego doszły jeszcze inne diagnozy m.in. dysplazja bioder i obustronny niedosłuch. Chłopiec w listopadzie 2022 roku przeszedł operację polegającą na odtworzeniu błony bębenkowej ucha (przeszczepie) z rekonstrukcją łańcucha kosteczek słuchowych oraz redrenażem wentylacyjnym.
Wojtuś pomimo problemów zdrowotnych jest pełnym energii dzieckiem, które czerpie radość z każdej chwili swojego życia. Jego marzeniem jest zostać strażakiem. Po sukcesie strażaka ochotnika z Wysokiej jaki osiągnął właśnie dla Wojtka, jego marzenie z pewnością będzie jeszcze piękniejsze i silniejsze.
Przypomnijmy, że mieszkaniec Wysokiej jest w trasie od 18 maja. W wyprawę udał się sam, bez zaplecza medycznego ani technicznego.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA









Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.