• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2613
    • Dodano: 2024-05-29 / 22:00
    • Komentarzy: 7

    Na jaką pomoc mogą liczyć pracownicy Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem?

    Na jaką pomoc mogą liczyć pracownicy Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem?

    (Fot. Archiwum)

    Dzisiaj, 29 maja odbyło się obiecane spotkanie, podczas którego Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego i Wojewódzka Rada Rynku Pracy zajęły się sprawą likwidacji Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem oraz wsparcia dla zwalnianych pracowników.

    Przypominamy, że Zarząd Alchemii podjął decyzję o rozpoczęciu procesu likwidacji Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem, uzasadniając to przestarzałą technologią produkcji oraz wysokimi kosztami utrzymania działalności.
    Do końca września bez pracy zostanie 435 osób.

    - Załoga jest w szoku, ponieważ likwidacja zakładu była zaskoczeniem. Od lat interweniowaliśmy u pracodawcy, aby zainwestować w zakład, ale nasze apele nie przyniosły skutku. Teraz zakład zostaje zlikwidowany - powiedział Robert Kafarski, zastępca przewodniczącego organizacji związkowej Solidarność w Walcowni. Zaznaczył, że starszym pracownikom, którzy pracowali w trudnych warunkach przez wiele lat, będzie trudniej znaleźć nowe zatrudnienie.

    Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

    Tomasz Langier, dyrektor walcowni, który pełni tę funkcję od 9 dni, zaznaczył, że sytuacja zakładu jest nieciekawa - Walcownia nie ma własnej stalowni, co generuje dodatkowe koszty i komplikuje sytuację finansową zakładu.

    Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła przedstawił propozycje wsparcia dla pracowników i zakładu. - Spotykamy się w atmosferze spokoju, mimo trudnej sytuacji kryzysowej. Rozmawiamy o możliwych scenariuszach pomocy, zarówno dla pracowników, jak i dla firmy. Dyrektorzy powiatowych urzędów pracy oraz Wojewódzki Urząd Pracy zaangażowali się, a widzimy już milion euro na adaptacyjność pracowników - powiedział Buła.

    Dodał, że co najmniej 14 firm jest zainteresowanych zatrudnieniem nowych pracowników. - Angażujemy powiatowe urzędy pracy z sąsiednich powiatów. Wspólnymi siłami możemy poradzić sobie z tą trudną sytuacją- podkreślił marszałek. - Mamy fundusze, które pozwalają na podnoszenie kwalifikacji i zdobywanie nowych umiejętności. Unia Europejska widzi rynek pracy jako kluczowy obszar, który może być narażony na zmiany. Te fundusze mogą pomóc w sytuacjach kryzysowych - podsumował Buła.

    - Jest zapowiedziana również przez pana marszałka Andrzeja Bułę, pilna realizacja projektu na aktywizację osób zwalnianych. Będziemy mogli objąć osoby, które są w okresie wypowiedzenia lub straciły pracę do maksymalnie 6 miesięcy. Program ten obejmuje dotacje, wyposażenie miejsc pracy, szkolenia, kursy, studia podyplomowe, wsparcie psychologiczne, wsparcie doradcze, pośrednictwo pracy i zwroty kosztów dojazdu, co jest istotne dla mieszkańców Zawadzkiego mówił Maciej Kalski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu.

    Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski

    Starosta strzelecki Waldemar Gajda podkreślił, że od momentu zawiadomienia o grupowych zwolnieniach podjęto natychmiastowe działania. - Stworzyliśmy punkt kontaktowy Powiatowego Urzędu Pracy w Zawadzkim, który będzie informować o dostępnych miejscach pracy. Zorganizujemy targi pracy i zdiagnozowaliśmy potencjał pracowniczy w regionie. Najważniejsze jest, aby pracownicy mieli dostęp do ofert pracy i wsparcia w znalezieniu nowego zatrudnienia - powiedział Gajda.

    Dariusz Brzęczek, przewodniczący zarządu regionu NSZZ Solidarność Śląska Opolskiego, wyraził nadzieję na pozytywne efekty dzisiejszych rozmów. - W DNA związkowca zawsze jest nadzieja na uratowanie zakładu, szczególnie takiego, który jest kluczowy dla małego miasteczka.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2024-05-30 08:49:58 #1673590
    Możecie liczyć po czapce śliwek od Tuska.
    [ 0 ]