• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 11190
    • Dodano: 2024-05-16 / 18:19
    • Komentarzy: 1

    Z hodowli w Długomiłowicach uciekł serwal Lambo. Zwierzę łatwo jest spłoszyć

    Z prywatnej hodowli w Długomiłowicach w gminie Reńska Wieś, uciekł serwal afrykański, dwuletni dziki kot o imieniu Lambo. Jak informuje właścicielka, zwierzę jest oswojone, lecz bardzo płochliwe, dlatego nie należy do niego podchodzić, by go nie spłoszyć.

    Dzisiaj przez cały dzień trwają poszukiwania. Zaleca się, aby osoby, które zauważą zwierzę, nie próbowały podejmować samodzielnych działań, które mogłyby wystraszyć zwierzę jeszcze bardziej.

    - W przypadku zauważenia Lamba, najlepiej jest zachować spokój, nie zbliżać się do niego i od razu dzwonić pod numer, który podajemy w komunikatach - mówi Natalia, właścicielka serwala. - Można również zawołać go po imieniu i poczekać na nasz przyjazd. Jeśli to możliwe, proszę wysłać do nas pinezkę z lokalizacją, w której zwierzę zostało zauważone,

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Serwale są znane ze swojej nieufności i zwinności, co może utrudniać ich odłowienie w terenie otwartym. Są to zwierzęta, które w naturalnym środowisku zamieszkują tereny Afryki, gdzie preferują savanny. Serwale są niesamowitymi skoczkami. Aby złapać ptaka w locie, potrafią skoczyć z miejsca na wysokość 3 metrów, a z rozbiegiem - nawet 3,60 metra. Względem reszty ciała serwal ma najdłuższe łapy ze wszystkich kotów, za to dość krótki ogon.

    W przypadku zauważenia serwala prosimy o kontakt z właścicielką: 666 162 877

    Zdjęcie (1/4)

    Fot. Materiały własne

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 1