- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8950
- Dodano: 2010-10-20 / 14:18
- Komentarzy: 170
Zwiększono wyrok jednemu z zabójców z Grodkowa
Wyrok dla braci M. zapadł 17 lipca tego roku przed Sądem Okręgowym w Opolu, który zasądził dożywocie dla starszego z braci - Tomasza oraz 15 lat więzienia dla Ryszarda M. Apelację od wyroku dla Ryszarda M. złożył ojciec zamordowanego chłopaka - domagał się zwiększenia jego kary. Dziś wrocławski sąd przychylił się do jego wniosku. Młodszemu z braci zwiększono wyrok z 15 do 25 lat pozbawienia wolności.
- Oskarżony Ryszard M. jest skrajnie zdemoralizowany i nie rokuje nadziei na udaną resocjalizację - tłumaczy rzecznik wrocławskiego sądu Witold Franckiewicz. Dzisiejszy wyrok jest prawomocny.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Bestialskie morderstwo miało miejsce 26 lutego ubiegłego roku w Grodkowie. 21-letni Marek Medyński zginął z rąk dwóch braci - 28-letniego Tomasza i 16-letniego wówczas Ryszarda M. Starszy z nich kilka dni wcześniej wyszedł na warunkowe zwolnienie z zakładu karnego, gdzie odsiadywał wyrok za pobicie. Bracia napadli na Marka, próbującego późnym wieczorem przy drodze wylotowej z Grodkowa złapać autostop. Dusili, bili i kopali go po całym ciele. Gdy Marek przestał oddychać, zabrali jego buty warte 200 złotych.
O procesie morderców z Grodkowa informowaliśmy:
19.01.2010 - Zabójcy z Grodkowa stanęli przed sądem
13.07.2010 - Dożywocie i 15 lat za zabicie dla pary butów
Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA



W dyskusji: 170
To dlaczego tutaj sie im zakrywa oczy i nie podaje pelnego nazwiska?
choc raz sad zachowal sie tak jak powinien.
brawo, teraz tylko sprzydalo by sie aby zarobili na swoje utrzymanie a nie zyli za nasza kase