• Autor: BKamiński
    • Wyświetleń: 3299
    • Dodano: 2024-02-22 / 09:41
    • Komentarzy: 0

    Dramat Dremana w Pucharze Polski

    Opolanie wygrywali 4:1-ego, a i tak przegrali z Eurobusem Przemyśl i pożegnali się z rozgrywkami.

    Nie tak to miało wyglądać. Dreman Opole Komprachcice przegrał w dramatycznych okolicznościach 4:5-u po dogrywce z Eurobusem Przemyśl i tym sposobem odpadli z rozgrywek.

    Faworytem meczu w Komprachcicach w 1/8 finału byli oczywiście opolanie. I wszystko na początku szło zgodnie z planem - dwukrotnie trafiał Wiktor Skała, a następnie z rzutu karnego podwyższył Wadym Iwanow i Dreman kontrolował wydarzenia na boisku - a sama bramka kontaktowa Ramon Rabello Tubau przed przerwą miała nie zagrozić gospodarzom.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Tym bardziej, że tuż po zmianie stron wynik podwyższył Szadurski. Przewaga miejscowych ponownie zmalała do dwóch goli, po trafieniu Ołeksandra Bondara, a to spowodowało nerwy w ich szeregach, co poskutkowało między innymi przedłużonym rzutem karnym po pięciu faulach w wykonaniu opolan. Jonatan De Agostini Machado nie wykorzystał stałego fragmentu gry , ale najszybciej do piłki odbitej przez bramkarza dopadł Sebastian Pawlak i było 4:3 - a piętnaście sekund przed końcem przyjezdni dopięli swego, a do dogrywki doprowadził Machado.

    Dogrywka była zacięta - ale niestety nie po myśli Dremanu. Przemyślan uszczęśliwił Bruninho - i to dzięki niemu, mała niespodzianka stała się faktem. Jednak opolanie dość szybko będą mieć szansę do rewanżu - ale już w lidze, 28 lutego o osiemnastej, także na własnym parkiecie.

    Dreman Opole Komprachcice - Eurobus Przemyśl 4:5 (3:1) pd.
    Bramki: 1:0 Wiktor Skała 7', 2:0 Wiktor Skała 10', 3:0 Iwanow 17'(karny), 3:1 Tubau 19', 4:1 Szadurski 29', 4:2 Bondar 30', 4:3 Pawlak 36', 4:4 Machado 40', 4:5 Bruninho 44'.

    Zdjęcie (5/12)

    Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.