• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 17836
    • Dodano: 2024-02-06 / 09:48
    • Komentarzy: 2

    Walka z żywiołem w powiecie kluczborskim, oleskim i namysłowskim

    Intensywny front atmosferyczny przyniósł ze sobą silny wiatr oraz znaczące przybory wód, stawiając przed strażakami i służbami kryzysowymi poważne wyzwania.

    W ciągu niespełna dwudziestu czterech godzin, od 4 lutego do godziny 15:00 dnia 5 lutego 2024 roku, służby ratunkowe zmierzyły się z łącznie 50 zdarzeniami atmosferycznymi, które dotknęły powiaty kluczborski, oleski i namysłowski.

    W godzinach od 7:30 do 15:00 dnia 5 lutego odnotowano 46 zdarzeń atmosferycznych, wśród których 19 miało związek z silnym wiatrem, powodując przewrócone drzewa, połamane konary i gałęzie, a także niewielkie uszkodzenia budynków. Pozostałe 27 zdarzeń było wynikiem przyborów wód, co skutkowało głównie zalaniem piwnic, posesji oraz dróg, a także koniecznością zabezpieczenia zagrożonych obiektów przed dalszymi uszkodzeniami.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Dodatkowo, w ciągu poprzedniego dnia, od godziny 7:30 4 lutego do 7:30 5 lutego, służby ratunkowe odnotowały 4 zdarzenia związane z silnym wiatrem, które również wymagały interwencji. Całość działań ratunkowych koncentrowała się na minimalizowaniu skutków tych zjawisk i zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom dotkniętych obszarów.

    W obliczu wyzwań, jakie przyniósł przechodzący front atmosferyczny nad powiatem kluczborskim, służby ratunkowe, zarówno strażacy Państwowej Straży Pożarnej (PSP) jak i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) do godziny 22:30 interweniowali przy łącznej liczbie 24 zdarzeń.

    Interwencje dotyczyły głównie zalanych posesji i piwnic. Działania strażaków skoncentrowane były na ochronie posesji przed dalszym zalaniem. Za pomocą worków z piaskiem, dostarczonych przez zarządzenie kryzysowe, budowano zabezpieczenia, a równocześnie prowadzono intensywne prace nad udrożnieniem przepustów oraz wypompowaniem nagromadzonej wody. Dodatkowe patrole wzdłuż cieków wodnych oraz prace nad udrożnieniem przepustów pozwoliły na kontrolę sytuacji i zapobiegły większym stratom.

    W całej operacji ratunkowej udział wzięło łącznie 209 strażaków z PSP i OSP. Działania ratunkowe skupiły się głównie na terenie gminy Kluczbork, gdzie interwencje miały miejsce 19 razy w różnych lokalizacjach, w tym na ulicach Jagielońska, Gierymskiego, Klasztorna, Biadacz, Kujakowice Dolne, Krzywizna, Bąków, Maciejów, Łowkowice. Ponadto, służby interweniowały również w gminie Lasowice Wielkie, w miejscowości Chocianowice, oraz w gminie Wołczyn, w Komorznie i Skałągach.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Dzięki zdecydowanym i szybkim reakcjom strażaków, udało się uniknąć wielkich strat materialnych oraz nie odnotowano osób poszkodowanych.

    Zdjęcie (1/23)

    (Fot. PSP Kluczbork)

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2024-02-06 18:41:57 #1669718
    Rowy , rzeczki zawalone chaszczami i bobrami :/ na efekt nie trzeba czekać :/ brawo zieloni i spółki wodne ...
    [ 0 ]
    2024-02-06 12:20:24 #1669710
    Ciekawe czy odwołają ministra infrastruktury.
    [ 0 ]