- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 6420
- Dodano: 2024-02-01 / 11:34
- Komentarzy: 0
Szczęśliwy finał poszukiwań dzieci - zaginione w Nysie, odnalezione w niemieckim Gorlitz
Wczoraj, tj. 31 stycznia 2024r., w godzinach popołudniowych, do nyskiej komendy zgłosili się zaniepokojeni opiekunowie dwójki dzieci. Powiadomili dyżurnego, że 14-latek i jego 10-letnia siostra nie wrócili po szkole do domu. Brak było jakichkolwiek informacji gdzie są i nie można było skontaktować się z nimi telefonicznie. Dzieci nie zostawiły żadnych śladów ani informacji, że mogą planować ucieczkę z domu. Ani rodzina, ani znajomi nic nie wiedzieli. Policjanci w akcji poszukiwawczej byli zdani na siebie.
Funkcjonariusze z Nysy niezwłocznie podjęli działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu dzieci. Do poszukiwań zaangażowali się policjanci wszystkich pionów - od patrolowców, dzielnicowych, kryminalnych, na dyżurnych jednostek kończąc. Sprawdzali różne tropy. Powiadomili również media i opublikowali wizerunki zaginionych. Do akcji włączyli się poszukiwacze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu - oni do końca koordynowali całość.
Zobacz także Węzeł Opole Zachód czekają duże zmiany. Obecne rozwiązanie przejdzie do historii
Pierwsze informacje wskazywały na to, że dzieci wsiadły do pociągu jadącego w kierunku stolicy województwa. Do akcji włączyli się funkcjonariusze z Opola. Szybko ustalili, że dzieci podróżują dalej, w kierunku Wrocławia. Do działań poszukiwawczych przystąpili policjanci z Dolnego Śląska. W toku dalszych czynności okazało się, że dzieci kontynuują swoją podróż w kierunku Zgorzelca i zachodzi obawa, że zamierzają przekroczyć granicę. W tym momencie nawiązany został kontakt z mundurowymi ze Zgorzelca i z niemiecką policją.
To właśnie dyżurny ze Zgorzelca przekazał niemieckim funkcjonariuszom już w miarę precyzyjną informację. Działania zapoczątkowane przez polskich policjantów znalazły swój szczęśliwy finał w niemieckim Görlitz.. Tamtejsi funkcjonariusze nad ranem odnaleźli rodzeństwo. Do domu odwieźli je policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Ta sytuacja pokazała jak ważna jest współpraca i szybkie działanie. Pomimo, że pełnimy służbę w różnych miejscach łączy nas jedno motto "pomagamy i chronimy".
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.