• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 2319
    • Dodano: 2023-11-14 / 18:33
    • Komentarzy: 0

    Jesień to bardzo trudny czas dla jeży. Jak można im pomóc?

    (Fot. Dżacheć)

    Pojawiają się w przydomowych ogrodach, leżą na parkowych alejkach, kręcą się na trawnikach pod blokami - szukają ciszy, ciepłą i jedzenia. Jesień to trudny czas dla jeży, ale można im również w prosty sposób pomóc.


    Jeże bardzo chętnie szukają schronienia właśnie w kopcach z liści, dlatego tak ważne jest, by już utworzonych nie niszczyć, a w miarę możliwości tworzyć nowe. Opadłe liście są schronieniem dla niezliczonych organizmów, zwłaszcza bezkręgowców. Zimują pod nimi owady i ich larwy, pajęczaki, pareczniki, wije. Liście stanowią schronienie dla płazów i hibernujących jeży. W nich rozwijają się grzyby, śluzowce i mszaki dzięki czemu są naturalnym kompostem, który wzbogaca glebę w substancje odżywcze.

    Liście pomagają ograniczyć emisję pary wodnej, utrzymując prawidłową wilgotność gleby.

    Jeże to drapieżniki, których głównym źródłem pokarmu są organizmy zwierzęce o dużej zawartości białka i niskiej ilości tłuszczu. Często można ich spotkać wieczorami pod latarniami, gdzie owady spadają na ziemię po odbiciu się od lampy. Pojawiają się również na chodnikach i ulicach nie bez powodu - tam właśnie po deszczu znajdują najwięcej dżdżownic, które są głównym składnikiem ich pokarmu. W diecie jeży znajdują się również chrząszcze, ślimaki, jaszczurki, żaby, małe gryzonie, jaja i pisklęta ptaków, a nawet...węże.

    Aby wesprzeć jeże, ważne jest, żeby pozostawić nietknięty fragment dzikiego ogrodu. To właśnie tam zaczną zakładać zimowe siedziby. Stworzenie sterty gałęzi oraz opadłych liści stanowi dobry sposób na zapewnienie im odpowiednich warunków do spokojnej hibernacji, zwłaszcza gdy temperatura otoczenia spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza. Ta naturalna konstrukcja stworzona w dzikim ogrodzie stanowi doskonałe schronienie dla naszych przyjaciół, wspomagając ich w bezpiecznym przejściu przez zimowy okres.

    Warto również pamiętać, że jeże nie hibernują gdziekolwiek, tylko zawsze w ukryciu, jeśli jeż leży "na widoku" to znaczy, że coś z nim nie tak, warto skontaktować się z lokalną fundacją czy instytucją zajmującą się dzikimi zwierzętami. Podobnie jest w przypadku jeża o bardzo niskiej wadze (poniżej 0,5 kg).

    Warto jeszcze wspomnieć o zakazie wypalania liści. Oprócz tego, że za takie zachowanie grozi nam kara, to możemy wyrządzić krzywdę właśnie jeżom, które często w naszych zgrabionych kopcach szukają schronienia. Czasem, by uratować jeżowe życie wystarczy przed koszeniem wyższej trawy przejść dwa razy koszony teren i sprawdzić, czy ktoś się w niej nie ukrywa.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".