- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 24658
- Dodano: 2010-09-15 / 02:07
- Komentarzy: 271
Wypadek motoru na Kołłątaja w Opolu
O sprawie poinformował nas internauta Michał, według którego przyczyną wypadku była ogromna prędkość z jaką poruszał się motocyklista.
Gdy jednoślad jechał ulicą Kołłątaja od strony Ozimskiej, w pewnym momencie na drogę równocześnie wyjechały z miejsc parkingowych na chodniku dwa samochody - jeden na lewy, a drugi na prawy pas.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Motocyklista widząc, że nie wyhamuje, próbował położyć motor, jednak po chwili uderzył w jeden z samochodów i otarł się o kilka innych zaparkowanych aut - relacjonuje świadek wypadku.
Kierowca motoru trafił do szpitala. Był przytomny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA






W dyskusji: 271
Ciasteczko może? Sam piekłem.
(co za matoł - w wolnym tłumaczeniu masz powyższy tekst.)
Podjeżdża dres w BMW pod okna w blokowisku i się drze: - Z_a*je **b_ala! Z_a*je **b_ala!!!
Z okna wychyla się laska:
-Izabela, kret*ynie, Izabela!
A do kolegi, który do was tak brzydko odszczekiwał... Zastanów się co piszesz i komu grozisz... Jest to co najmniej prostackie zachowanie i szczeniackie, trochę więcej kultury i pokory, bo dlatego część ludzi nas nie lubi. Powinniśmy wszyscy się szanować na drogach, jesteśmy przecież użytkownikami dróg na takich samych warunkach i prawach... Wiele osób niestety tego nierozumie z jednej jak i z drugiej strony.... smutne to jest... WSZYSCY MUSZĄ SIĘ NA WZAJEM SZANOWAĆ I UWAŻAĆ do cholery, żeby wypadków było jak naj mniej... i oczywiście uważać na pieszych...
Pozdrawiam
Ja jestem zwolenniczką motocykli i twierdzę że wymuszenie zawsze pozostanie wymuszeniem,i wina stoi po stronie samochodu. Może i mógł zachować większą ostrożność jednak zareagował odpowiednio szybko i sprawnie,a Wam nic do tego żeby go oskarżać czy oczerniać.
Chłopie zdrowiej szybko,naprawiaj swoje 2 kółka i więcej szczęścia i wyrozumiałości ludzkiej w przyszłym sezonie ;]
co prawda sezon powoli się kończy ale jeszcze trochę nas jeździ,,, pozdro dla wszystkich motocyklistów,,,
Do kierowcow samochodow troche rozwagi i myslenia-motocyklista jest takim samym uzytkownikiem drog i ma rowne prawa,kultura na drodze was rowniez obowiazuje.