- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 24826
- Dodano: 2010-09-15 / 02:07
- Komentarzy: 271
Wypadek motoru na Kołłątaja w Opolu
O sprawie poinformował nas internauta Michał, według którego przyczyną wypadku była ogromna prędkość z jaką poruszał się motocyklista.
Gdy jednoślad jechał ulicą Kołłątaja od strony Ozimskiej, w pewnym momencie na drogę równocześnie wyjechały z miejsc parkingowych na chodniku dwa samochody - jeden na lewy, a drugi na prawy pas.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Motocyklista widząc, że nie wyhamuje, próbował położyć motor, jednak po chwili uderzył w jeden z samochodów i otarł się o kilka innych zaparkowanych aut - relacjonuje świadek wypadku.
Kierowca motoru trafił do szpitala. Był przytomny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA






W dyskusji: 271
Żywy, świeży, krzykliwy głos.
Zabrać jej komputer!!! A jakby tak coś jeszcze napisała!!!?
O boziu!!
Tyle;)
Karla: motocyklista nie musi znać motocyklisty lub jeździć jak on żeby wiedzieć jak grupa motocyklowa się zachowuje
BlackRR:większość ludzi tak pisze nie mając nic konstruktywnego do powiedzenia i udajac ze sa fachowcamy w kazdej dziedzinie...nawet tej o ktora jedynie o uszy im sie obila
Za jaskrawość nie przepraszam, jakoś tak mi się sama nasunęła- jaki rozmówca, takie środki:)
Ale też nie myl braku kultury z udzieleniem całkiem sensownej rady
atakować nikogo nie próbowałam..po prostu negować motocyklistę z racji bycia motocyklistą-nie pozwolę i tyle :))
no więc co teraz pozytywnego na temat powiemy? ;P
beniamin to jest szczęście...oby więcej durnych awantur nie było o to czy motocyklista jest zły czy nie...bo niedługo będzie to na zasadzie dyskusji co było pierwsze-jajko czy kura oO
femalelp,jesteś moją idolką,hahaa POZDRAWIAM:)
Taaaakkk kolejny świadek zażenia! Jak masz prawojazdy to ie lepiej oddaj bo tylko zagrożenie stważają takie "szoferki"... a ja tylko jechałam I nic nie widziałam... a teraz znawczyni przepisów I świadek w jednym!!!
Kolejny hinski uczony PAI-HI-WO wszystko wie lepiej, mnie się czepia, że byki robię, a sęsu słów nie kuma i czytać nie umie... FRAJER
frajerze peeterdream piszę z telefonu...
peeterdream pisząc "Widzę, że dewizą motocyklisty jest argument siły a nie siła argumentu" i "Mam nadzieję, że nie będziesz miał (nie)przyjemności spotkać mnie na drodze, bo z twoim nastawieniem jak nic kask spadnie Ci z czerepa!" sam sobie plujesz w twarz. Proponuję Tobie umówić się z karla333 na kakao lub coca colę. W swoim towarzystwie na pewno się zrozumiecie.
kompleksy?, zazdrość? czy tylko głupota...
Ja jestem zwolenniczką motocykli i twierdzę że wymuszenie zawsze pozostanie wymuszeniem,i wina stoi po stronie samochodu. Może i mógł zachować większą ostrożność jednak zareagował odpowiednio szybko i sprawnie,a Wam nic do tego żeby go oskarżać czy oczerniać.
Chłopie zdrowiej szybko,naprawiaj swoje 2 kółka i więcej szczęścia i wyrozumiałości ludzkiej w przyszłym sezonie ;]
co prawda sezon powoli się kończy ale jeszcze trochę nas jeździ,,, pozdro dla wszystkich motocyklistów,,,
Do kierowcow samochodow troche rozwagi i myslenia-motocyklista jest takim samym uzytkownikiem drog i ma rowne prawa,kultura na drodze was rowniez obowiazuje.