- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15796
- Dodano: 2010-09-14 / 14:49
- Komentarzy: 127
Zasnął i uderzył w zaparkowane auto
Kolizja miała miejsce w poniedziałek około godziny 18:25. 21-letni kierowca daewoo tico jechał drogą krajową nr 11 w Byczynie. Mężczyzna prawdopodobnie zasnął za kierownicą i wjechał w tył zaparkowanego volkswagena. Mimo bardzo poważnych uszkodzeń samochodu, jego kierowca doznał jedynie niegroźnych obrażeń.
- Sprawca kolizji był trzeźwy, ukarano go mandatem karnym w wysokości 100 złotych - informuje Aleksandra Mękal-Wnuk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie



W dyskusji: 127
ps czytaj kłótnie jako rzeczowa wymiana zdan
Draniu co z moja zielona butelka?
Głupoty: Majstrować przy niewybuchu, żeby trochę się rozerwać.
*********
Dobrego wychowania: Powiedzieć "dzień dobry", kiedy rogacz otworzy szafę.
*********
Szczyt okrucieństwa: Przebijać oczka tłuszczu w rosole.
*********
Szczyt przesady: Murzyn w solarium.
*********
Szczyt bezduszności: Zaprosić głuchego na koncert.
*********
Szczyt wytrzymałości: Nalać sobie wody do ust, usiąść gołą dupą na gorącej blasze i czekać, aż się woda zagotuje.
*********
Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu, że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza.
*********
Szczyt niedoświadczenia: Upominać się o pieniądze pożyczone na słowo honoru.
*********
Szczyt naiwności: Wypaplać tajemnicę swoją i sądzić, że jej drudzy dochowają.
*********
Szczyt pecha: Przepłynąć całe morze i utonąć trzy metry od brzegu.
*********
Szczyt brzydoty: Być tak brzydkim, że trzeba retuszować swoje zdjęcie rentgenowskie.
*********
Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek, żeby mu się rogi wyprostowały.
*********
Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black & White w oddzielnych szklankach.
*********
Szczyt zręczności: Chwycić komara za jaja rękawicą bokserską.
*********
Szczyt cierpliwości - wrzucić cegłę do jeziora i czekać, aż wypłynie.
*********
Szczyt bezczelności: Zapytać powodzian, czy im się powodzi i czy im się nie przelewa.
********
Szczyt fantazji: Położyć sie w kałuży, włożyć pióro w tyłek i udawać żaglówkę.
********
Szczyt chamstwa: Zaśpiewać 100 lat na 99 urodziny.
********
Szczyt sprytu: Nasrać w stringi.
********
Szczyt złości: Być tak wk***onym, że ze złości trzaśnie się drzwiami obrotowymi.
********
Szczyt chamstwa: zrzucić teściową ze schodów i zapytać - Gdzie się tak mamusia spieszy?
*********
Szczyt techniki: żreć trociny i srać deskami.
*********
Szczyt bezradności: Zgubić się w tłumie, zadzwonić na policję i podać swój rysopis.
Nie mozesz! Bo jeszcze obudzisz sie o godz.8 czyli w srodku nocy ;)
w końcu to jest Tico :-D