- Autor: Greg
- Wyświetleń: 4245
- Dodano: 2010-09-08 / 20:01
- Komentarzy: 32
Zenon Laskowik: Z radością wracam do Opola
W 1980 roku Zenon Laskowik wraz z Bohdanem Smoleniem wystąpili w opolskim amfiteatrze ze skeczem "S tyłu sklepu". Po 30 latach satyryk znów wystąpi na festiwalu, ale tym razem z zupełnie innym programem.
- Nie da się porównać tamtego kabaretu z dzisiejszym, nie można w nieskończoność grać tych samych numerów - mówił po dzisiejszej próbie Laskowik.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Kabareciarz podkreśla, że dziś twórcy skeczy muszą wiele więcej wymagać od siebie. - Kiedyś rzeczywistość była mocno absurdalna - jak czerwony balonik, który trzeba było tylko podbijać. Dziś tych absurdów trzeba szukać głębiej - ale proszę mi wierzyć - jest ich również bardzo dużo - mówi Zenon Laskowik.
Satyryk odnajduje jednak analogię do jednego ze swoich dawnych skeczy. - Wtedy popularnym skeczem był "telefon do mamuśki". W sobotni wieczór widzowie zobaczą również monolog z telefonem w roli głównej. Tyle, że teraz mamy komórki - śmieje się Laskowik.
Zenon Laskowik wystąpi w sobotni wieczór wraz z Kabareciarnią oraz Waldemarem Malickim. Towarzyszyć im będzie Orkiestra Filharmonii Dowcipu pod batutą Bernarda Chmielarza.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły

W dyskusji: 32
Czy prawo Murphy'ego działa wtedy, kiedy przygotowałeś kolację, kupiłeś wino, wziąłeś prysznic i odstawiłeś się jak szczur na otwarcie kanałów, a ona godzinę przed wyznaczonym czasem zadzwoniła, że nie przyjedzie? Nie. Prawo Murphy'ego działa wtedy, kiedy pół godziny później ona dzwoni, że zmieniła zdanie i jednak przyjedzie, a ty zdążyłeś zeżreć kolację, wychlać wino i sobie zwalić.