• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1598
    • Dodano: 2023-08-07 / 20:10
    • Komentarzy: 4

    Coraz więcej samobójców wśród dzieci. Brakuje rąk do pomocy

    (Fot. iStock)

    Policyjne dane porażają: w 2022 roku codziennie jedno dziecko odbierało sobie życie. Jeśli to tempo utrzyma się i w tym roku, to we wrześniu do szkoły nie wróci blisko setka dzieciaków.

    Według danych Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku życie próbowało odebrać sobie 2093 dzieci do 18 roku życia. Skutecznie zrobiło to 467.

    Jeśli w tym roku będzie podobnie, to tylko po tych wakacjach - jak policzył portal pulshr.pl - do szkół nie wróci co najmniej 88 dzieci. Aż tyle skutecznie odbierze sobie życie. Taką próbę podejmie jednak aż 407 osób. A są to dane - podkreśla w rozmowie z portalem prof. Ewa Mojs, neuropsycholog i psycholog kliniczny z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu - mocno niedoszacowane.

    Obecnie według szacunków w Polsce pomocy psychologicznej i psychiatrycznej potrzebuje aż 630 tys. dzieci.

    Niewiedza, obojętność, brak pieniędzy

    Dlaczego sytuacja jest aż tak zła? Jak powiedziała serwisowi prof. Ewa Mojs, powodem może być ograniczony dostęp do pomocy psychologiczno-psychiatrycznej. Z drugiej strony - ludzka obojętność i ignorancja. Zarówno nauczycieli czy opiekunów, jak również najbliższych.

    - Rodzice zajmują się swoimi problemami, a dzieci są pozostawione same sobie z tym wszystkim, co kłębi się w ich głowach - podkreśla prof. Mojs.

    I dodaje: - Dochodzi do sytuacji, że rodzice są przeszczęśliwi, kiedy dziecko siedzi w pokoju i godzinami patrzy w ekran komputera czy telefonu. Uważają, że zajmuje się samo sobą, a oni dzięki temu mają spokój. Nauczyciele, którzy powinni zareagować, kiedy dziecko zachowuje się inaczej, przechodzą obok niego obojętnie.

    Z kolei Jerzy Kłoskowski, prezes fundacji eFkropka, zwraca uwagę na niedofinansowanie psychiatrii dzieci i młodzieży. Jego zdaniem jest ona traktowana po macoszemu.

    - Otrzymuje zdecydowanie mniej pieniędzy niż ma potrzeb - podkreśla w rozmowie z pulshr.pl. - Mimo ogromnego wzrostu liczby pacjentów nikt nie remontuje oddziałów, nikt nie otwiera nowych, a nawet jeśli, to są to pojedyncze przypadki. Nikt też nie buduje nowych publicznych szpitali - zauważa.

    I zastrzega: - Inwestycja fundacji TVN Nie Jesteś Sam, która z Centrum Zdrowia Dziecka buduje Centrum Psychiatrii i Onkologii Dzieci i Młodzieży, to przecież inwestycja prywatna, finansowana ze zbiórek.

    Mamy za mało psychiatrów dziecięcych


    Kolejny problem, który wskazują specjaliści, to zbyt mała liczba psychiatrów dziecięcych. Z danych Izby Lekarskiej wynika, że w Polsce jest ich 571, z czego 543 czynnych zawodowo (dane z kwietnia 2023).
    To, jak policzył UNICEF, o połowę mniej, niż wynoszą standardy Światowej Organizacji Zdrowia. W niektórych województwach na jednego psychiatrę dziecięcego przypada aż 1000 pacjentów.

    Nie ma chętnych do pracy w tym zawodzie, mimo że stawki za wizyty prywatne nie są niskie. Jak ustaliła psychiatriadziecieca.pl, średnia cena za poradę wynosi 120-150 zł. W większych miastach - 200-250 zł.

    Za spotkanie z psychiatrą z tytułem profesora zapłacimy już 300 zł, jeszcze więcej, bo 400-500 zł, za wizytę domową lekarza psychiatry.

    Co więcej, Ministerstwo Zdrowia zaliczyło psychiatrię dzieci i młodzieży do dziedzin priorytetowych. To zaś wiąże się z wyższym wynagrodzeniem dla lekarzy już w trakcie specjalizacji.

    Ważne są nie tylko pieniądze

    Tyle że - jak podkreśla prof. Ewa Mojs - w psychiatrii nie chodzi o pieniądze.

    - Praca z dziećmi z zaburzeniami psychicznymi to po prostu bardzo trudne zadanie. Nie każdy ma predyspozycje, żeby to robić - mówi portalowi. - Do tego rozwiązywanie problemów psychicznych dzieci polega na pracy z całą rodziną, a rodzice nie zawsze chcą współpracować. Już na wejściu zastrzegają, że nie chcą, żeby ich dzieci były leczone farmakologicznie. Uważają, że wtedy pozwolą zrobić z dziecka "wariata".


    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2023-08-08 06:03:39 [188.146.104.*] id:1663025  
    Gargamel80: Napisał postów [190], status [ ! Troll ! ]
    Z tego wniosek, że uratuje nas wszystkich skompromitowana fundacja TVN, a nie dodatkowe 200 mln złotych na psychiatrię dziecięcą w tym roku o których nie ma ani słowa.

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2023-08-08 17:47:38 [5.173.57.*] id:1663050  
    KubaXY: Napisał postów [3312], status [Szycha] Reputacja
    A co, leczyc sie chcesz na dzieciecej psychiatrii baranie ?
    2023-08-08 00:02:19 [89.64.47.*] id:1663024  
    Szubrawca: Napisał postów [418], status [maniak] Reputacja
    Więcej zdalnej nauki, lockdownów i pseudopandemii, a na pewno będzie lepie. Koleja krew na rękach ministra propagandy i nagłej śmierci oraz mateuszka kłamczuszka sługusa agendy światowej

    Nick:
    Treść:
    2023-08-07 23:40:01 [188.123.205.*] id:1663022  
    ombre: Napisał postów [19708], status [VIP] Reputacja
    Widzę że gaz i donpedro nie mają nic do powiedzenia w tym temacie jak np wina Tuska.

    Nick:
    Treść: