• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2368
    • Dodano: 2023-07-24 / 15:30
    • Komentarzy: 20

    Szara strefa kwitnie. Czy rząd zachęci Polaków do donoszenia na szefów?

    Szara strefa kwitnie. Czy rząd zachęci Polaków do donoszenia na szefów?

    (Fot. iStock)

    Część pensji zgodnie z umową, reszta tak, żeby skarbówka się nie dowiedziała. To sposób na obchodzenie obowiązkowych danin. Budżet traci na tym miliardy złotych rocznie.

    W ocenie Anety Kiełczewskiej z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) "płacenie pod stołem" jest w Polsce dość powszechne. Sektor finansów publicznych, zwłaszcza system ubezpieczeń społecznych, traci na tym ponad 17 miliardów złotych rocznie.

    Szara strefa to polska codzienność

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Jak wynika z raportu PIE "Skala płacenia pod stołem w Polsce i jej zmiany w czasie", w 2006 roku odsetek pracowników otrzymujących wynagrodzenie "pod stołem" w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób wynosił 7 proc. W 2008 r. odnotowano niewielki spadek - o 1 punkt procentowy. W 2014 r. ten wskaźnik wzrósł do 9 proc. I utrzymywał się na tym poziomie do 2018 roku.

    Analitycy wykorzystali w swoich badaniach dane podatkowe z PIT, składkowe informacje z ZUS-u, a także wyniki z Badania Struktury Wynagrodzeń GUS.

    Więcej niż średnia unijna

    Autorzy raportu wskazują, że średnio ok. 8 proc. pracowników w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób część swojego wynagrodzenia otrzymywało nielegalnie. Dotyczy to lat 2006-2021.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Jak się okazuje, skala nieoficjalnych zarobków jest w Polsce wyższa niż średnia europejska. W UE do pobierania części pensji na lewo przyznaje się 3-5 proc. obywateli. W przypadku Polski ten wskaźnik wyniósł 5-11 proc.

    Wielu Polakom to nie przeszkadza

    Mimo że większość ankietowanych osób chciałaby otrzymywać całość wynagrodzenia oficjalnie, od 20 do 27 proc. Polaków zgodziłoby się na otrzymywanie części wynagrodzenia nieoficjalnie.

    W ankiecie wykazano, że jedna na pięć osób wolałaby dodatkowe 100 zł do wynagrodzenia wynoszącego 3000 zł, zamiast zgodności z prawem. Gdyby dodatkowa kwota wynosiła 500 zł, odsetek osób, którym taki układ pasuje, wyniósłby 27 proc.

    Aż 72 proc. tych, którzy nie chcieliby otrzymywać wynagrodzenia "pod stołem", wskazało jako powód obawę o zmniejszenie przyszłej emerytury i innych świadczeń.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Rząd będzie zachęcał do donoszenia?

    Polacy raczej nie postrzegają pobierania części pensji na lewo jako oszukiwania państwa. Tylko 22 proc. respondentów wskazało nielegalność tego typu praktyki jako główny powód braku akceptacji dla takiego rozwiązania. Jak widać, zbyt wielu z nas nie przejmuje się tym, że przez nieuczciwość pracodawców i pracowników państwo rok w rok traci miliardy złotych.

    Sposobem ograniczenia skali płacenia "pod stołem" może być usprawnienie kontroli i stosowanie adekwatnych kar finansowych. Łukasz Baszczak, starszy analityk zespołu ekonomii behawioralnej, twierdzi że skuteczne mogą być również działania skierowane na szczegółowe audyty, jak pokazał przykład Węgier, oraz przepisy chroniące tzw. sygnalistów. To osoby, które byłyby chronione przed odpowiedzialnością karną, pod warunkiem że zgłosiłyby naruszenia, których dopuścił się ich szef.

    Czy zatem rząd, szukając pieniędzy na finansowanie państwowych programów, zacznie zachęcać Polaków do donoszenia na swoich pracodawców? Czas pokaże.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 20

    2023-07-24 17:15:17 #1662535
    Oszust pozostanie oszustem. To lewica zmienia definicje pojęć. Kłamczuchy perfidne.
    [ 0 ]
    2023-07-24 16:51:00 #1662530
    Czy opłaca sie obsrywać Tuska,wyborcy zastanówcie się
    [ 0 ]
    2023-07-25 08:46:45 #1662561
    Więcej podatków, więcej ZUSu ,więcej VATu a na pewno nie będzie szarej strefy
    [ 0 ]
    2023-07-25 07:22:06 #1662552
    Wystarczy obniżyć podatki. ZUS, Dochodówka... Wtedy nie będzie się opłacało kombinować
    [ 0 ]
    2023-07-24 17:58:04 #1662537
    U mnie w firmie pracownicy mają wybór. Mogą dostać całość na konto uczczciwie wobec rządu. Albo do ręki i nie płacić tak wysokiego podatku.
    [ 0 ]
    2023-07-24 16:53:25 #1662531
    Okradanie złodzieja nie jest żadnym przestępstwem. Nowak,Gawłowski i ten od łapówek w szpitalu w Szczecinie są niewinni jak łzy syrenki warszawskej.
    [ 0 ]
    2023-07-24 16:46:40 #1662528
    Okradanie złodzieja nie jest żadnym przestępstwem.
    [ 0 ]
    2023-07-24 15:38:26 #1662524
    Nic się nie zmieni dopóki różnica między netto i brutto będzie wciąż taka kolosalna - po prostu obu stronom się to opłaca i tyle. Ja też bym wolał sam we własnym zakresie dysponować moimi pieniążkami niż np dawać na piramidę finansową jaką jest ZUS czy płacić obowiązkowo na NFZ gdzie na badanie bądź zabieg średnio czeka się ponad rok. Pomijam już fakt, że kwota brutto, to nie jedyne koszty jakie pracodawca musi ponieść w stosunku do pracownika...
    [ 0 ]