- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10374
- Dodano: 2010-09-02 / 15:28
- Komentarzy: 231
Dziury w suficie efektem remontu dachu
Państwo Walotek mieszkają w mieszkaniu komunalnym na poddaszu kamienicy. Jak mówią, dach nie był remontowany od wielu lat i dał o sobie znać podczas wiosennych roztopów. W pokoju zaczęły pojawiać się zacieki na suficie, później z mokrych plam przy każdym deszczu kapała woda. Lokatorzy na własny koszt wymienili rozpadające się okna, jednak problem cieknącego sufitu pozostał. Po interwencji lokatorów, na dachu pojawili się robotnicy, którzy zaczęli remont dachu.
- Zamiast ściągać po kolei dachówki i zastępować je nowymi, to rozebrali od razu dużą część dachu i nie zabezpieczyli jej odpowiednio przed wodą - żali się Marcin Walotek, lokator mieszkania.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Kilka dni temu z sufitu w pokoju stołowym odpadła duża część tynku wraz z kawałkiem stropu. Dziś rano kolejny fragment dachu spadł w łazience państwa Walotek - dosłownie kilka minut po tym, jak pomieszczenie opuściła 12-letnia dziewczynka.
To przepełniło czarę goryczy - do swojego mieszkania lokatorzy zaprosili media. Dopiero po interwencji dziennikarzy zarządca budynku przysłał ekipę remontową, która zajęła się należytym zabezpieczeniem remontowanego dachu. Z firmą, która zarządza budynkiem nie udało nam się skontaktować.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 231
A pytam,bo nie chciałabym aby ktokolwiek i kiedykolwiek tak o mnie napisał.
zarządca budynku juz powinien wisieć za j----a.Jak by ta dziewczynka została przygnieciona,to by nie było winnego.
- Synu wiem, że dzisiaj jak nas nie będzie przychodzi do Ciebie twoja koleżanka Ania i wiem co będziecie robić.
Syn spojrzał na ojca i skinieniem głowy potwierdził, że ten ma rację, po czym ojciec dalej kontynuował.
- Pamiętaj tylko, że masz ją pyknąć tak żeby poczuła, że jesteś kość z kości i krew z krwi moim synem.
- Ależ tato jasne, że tak będzie
- Ale pamiętaj krew z krwi
- No jasne tato
- A gumki masz?
- No jasne tato że mam
Po czym wyszli do teatru. Po powrocie mama koleżki poszła do łazienki zmywać make up, a ojciec wchodzi do salonu i widzi na kanapie rozłożonego syna, który z błogim uśmiechem na twarzy oczami zamglonymi od niedawnego widocznego wysiłku przeciąga się i pręży/
- I jak synku, dobrze było?
- No jasne tato, super - mówi rozanielonym głosem syn
- A ile miałeś orgazmów? - nie odpuszcza ojciec
- Ja? Z siedem!
- A ona? - pyta szczęśliwy ojciec
- Nie przyszła
Gdzie wymagane środku BHP ?