• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 5843
    • Dodano: 2023-07-13 / 20:10
    • Komentarzy: 11

    Mandat za przekroczenie prędkości o 1 km/h. Jest stanowisko MSWiA

    Mandat za przekroczenie prędkości o 1 km/h. Jest stanowisko MSWiA

    (Fot. iStock)

    Urządzenia pomiarowe mogą być nieprecyzyjne - alarmuje rzecznik praw obywatelskich. I prosi, żeby nie karać kierowców, gdy nieznacznie przekroczą prędkość. Rząd wie jednak swoje.

    Przekroczenie prędkości może zaboleć. Według taryfikatora, jeżeli kierowca jedzie za szybko o 10 km/h, to zapłaci 50 zł. Gdy jest to już 16-20 km/h, to stawka rośnie do 200 zł. Co gorsza, obowiązuje zasada recydywy. Jeżeli kierowca zostanie przyłapany na tym samym wykroczeniu (dotyczy wybranych występków) kolejny raz, to kwota mandatu podwaja się.

    Taryfikator mandatów: przekroczenie prędkości:
    do 10 km/h - 50 zł;
    11-15 km/h - 100 zł;
    16-20 km/h - 200 zł;
    21-25 km/h - 300 zł;
    26-30 km/h - 400 zł;
    31-40 km/h - 800 zł (1600 zł - recydywa);
    41-50 km/h - 1000 zł (2000 zł - recydywa);
    51-60 km/h - 1500 zł (3000 zł - recydywa);
    61-70 km/h - 2000 zł; (4000 - recydywa);
    ponad 70 km/h - 2500 zł (5000 zł - recydywa).

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Rzecznik praw obywatelskich interweniuje

    Mandat jest nakładany nawet wtedy, kiedy kierowca przekroczy prędkość o 1 km/h. I z tym właśnie nie zgadza się rzecznik praw obywatelskich. Uważa, że powinien być jakiś margines. RPO przyznaje, że otrzymuje sygnały w tej sprawie, a kierowcy uważają za nieracjonalne karanie za przekroczenie dozwolonej prędkości nawet o 1 km/h. Argumentują, że może się zdarzyć błąd w pomiarze.

    Rzecznik przyznaje im rację i też ma argumenty. Otóż w badaniach wykazano, że urządzenia pomiarowe stosowane przez służby mogą się pomylić nawet o 3 km/h w przypadku prędkości pojazdu jadącego szybciej niż 100 km/h.

    To oznacza, że kierowca, jadąc 50 km/h, może - zgodnie z pomiarem - jechać 53 km/h, ale także 47 km/h. A tylko w pierwszym przypadku zasługuje na mandat.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    MSWIA: żadnych zmian nie będzie

    Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik odpowiada RPO, że zmian nie będzie. Przypomina, że zgodnie z przepisami pomiar wykonany urządzeniem, które ma aktualną legalizację (czyli zostało dopuszczone do pracy), jest obowiązujący.
    A co do samego taryfikatora, który też nie zawiera marginesu błędu, to jest on zgodny z zasadami UE.
    "Należy pamiętać, że jeżeli kierowca nie zgadza się z dokonanym przez funkcjonariusza policji pomiarem prędkości, to na podstawie art. 97 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia ma prawo odmówić przyjęcia mandatu karnego. W takim przypadku sprawa o wykroczenie zostanie skierowana do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny" - wyjaśnia Wąsik.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2023-07-14 08:16:58 #1662076

    No trzeba poświęcić min.20sek na zastanowienie -> Jeśli policja ogłosi, że za przekroczenie do x km/h nie kara to wieeelu będzie jeździć z taką prędkością. No przecież tego nie mogą zrobić!
    [ 0 ]
    2023-07-13 20:49:10 #1662061
    policja ma jasne wytyczne że tyle i tyle ma wpłynąć z mandatów i koniec a to zasłanianie się bezpieczeństwem na drogach to tylko wymówka
    [ 0 ]