- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15477
- Dodano: 2010-08-23 / 10:32
- Komentarzy: 220
10-miesięczny chłopczyk maltretowany przez opiekunów
19 sierpnia kluczborscy policjanci wraz z pracownikami ośrodka pomocy społecznej udali się na interwencję, zgłoszoną przez mieszkańców jednej z kamienic. Na strychu budynku mieszkała matka wraz z 10-miesięcznym synem oraz swoim konkubentem. Jak wynikało z relacji zawiadamiających, opiekunowie mieli bardzo często bić chłopczyka. Mieszkańcy często słyszeli także płacz dziecka.
Funkcjonariusze zastali na miejscu 26-letnią matkę wraz ze swoim synem. Dziecko było zaniedbane, przestraszone, miało liczne zasinienia i zadrapania na całej twarzy oraz podpuchnięte wargi. Matka podczas przeprowadzanej interwencji była trzeźwa. Kobieta tłumaczyła, że dziecko doznało obrażeń podczas nauki chodzenia. W pomieszczeniu, gdzie mieszkali opiekunowie nie ma wody, sprzętu kuchennego ani pralki.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
Chłopczyk po przebadaniu przez lekarza został przewieziony do szpitala na oddział dziecięcy, gdzie pozostał na leczeniu. Kluczborscy policjanci wyjaśniają w jakich okolicznościach doszło do obrażeń ciała u 10-miesięcznego chłopczyka. 26-letnia matka oraz jej konkubent usłyszeli zarzuty znęcania się nad dzieckiem. Kobieta przyznała, że kilka razy uderzyła malca.
Matce i jej konkubentowi, za znęcanie się nad dzieckiem grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. O zdarzeniu poinformowany zostanie również Sąd Rodzinny, który zdecyduje o dalszym losie dziecka. 28-letni mężczyzna został objęty dozorem policji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 220
A może być tym lepszym rodzicem i przypiąć dziecko na smycz? Tak jak piszesz, dziecko jest dzieckiem i nie potrafi przewidzieć skutków swojego zachowania. Jeżlei nie dociera mówienie 30 razy, a ciągle musisz biegać za nim to normalne jest, ze jak trzepniesz raz w tyłek, to będzie wiedziało, ze kolejny raz skończy się tak samo.
Wystarczy mi, ze już raz widziałem taką sytuację, i zachowałbym się dokładnie jak matka, która w ostatnim momencie złapała to dziecko, zostawiając wózek z młodszym na pastwę losu. Strzeliła kilka razy w dupę i z rykiem dziecko wróciło do domu. Wolę, żęby je dupa bolała niż jeździło na wózku.
Nie jestem zwolennikiem bicia dzieci, tym bardziej za byle co. Ale jestem wielkim przeciwnikiem bezstresowego wychowywania. Wyrasta póxniej z tego taka hołota zw bluzach JP na 100%.
mam 22 miesięcznego syna i nie wyobrażam sobie podnieśc na niego ręki, zresztą karać takiego malucha w jakikolwiek inny sposób tez nie umiem, poza tym za co można zbić/ukarać małe dziecko???????????
Odp.: "Nie chciałabym żyć wiecznie, bo nie powinniśmy żyć wiecznie, ponieważ jeśli mielibyśmy żyć
wiecznie, to byśmy żyli, a przecież nie możemy; i właśnie dlatego nie chciałabym żyć wiecznie." Takie Są twoje argumenty … A tu moja odp wklejona heh na twój pościk : "A jak mówiłam po porady do specjalisty a nie na forum kozaka zgrywasz. Nawet jak bym chciała odpowiedzieć to nic nie wiem o tobie ani twojej pociesze geniuszu. A radami na wyrost to każdy może sypać." Nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, co nie znaczy że nie wiem nic na ten temat.