- Autor: Greg
- Wyświetleń: 14142
- Dodano: 2010-08-18 / 17:30
- Komentarzy: 135
Wypadek na przejeździe kolejowym
O godzinie 11:40 kierujący oplem corsą 84-letni mężczyzna wjechał pod koła pociągu relacji Legnica - Rzeszów. 50-letni maszynista składu był trzeźwy.
- Natomiast kierowca opla w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
Szlak kolejowy Strzelce Opolskie - Błotnica Strzelecka przez 2 godziny był zablokowany. Przyczynę wypadku badają policyjni biegli.
Forum
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola




W dyskusji: 135
ratownictwo opole pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2976&Itemid=1
37-letnia kobieta jadąca samochodem marki Ford Ka, widząc opuszczony szlaban, wysiadła z samochodu, podeszła do rogatek i sama je podniosła do góry, aby móc przejechać – relacjonuje przebieg wypadku Romuald Piecuch z zespołu prasowego wielkopolskiej policji. – Po chwili zatrzymała się na torach, ponownie wysiadła, aby podnieść drugie rogatki. Gdy po chwili ruszała samochodem, uderzył w nią pociąg pośpieszny. kobieta miała dużo szczęścia, gdyż pociąg uderzył jedynie w tył jej samochodu. Z niewielkimi obrażeniami została odwieziona do szpitala, ale jeszcze tego samego dnia została zwolniona do domu.
- Kobieta była pijana, badanie wykazało 1,1 promila alkoholu w jej organizmie
Pięćdziesięcioletni rolnik Marek D. wracając z ciężkiej pracy na polu nie podniósł pługa. W rezultacie jego rodzinna wieś Glinny Stok na Lubelszczyźnie straciła 40 metrów drogi. Rolnikowi udało się "położyć skibę" takiej długości na wiejskiej asfaltowej drodze" :D