- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2192
- Dodano: 2023-05-08 / 10:39
- Komentarzy: 1
Dzieci uczą się, jak wezwać pomoc. Trwa dzień otwarty w OCRM
Wojewoda opolski Sławomir Kłosowski cieszy się, że są dni, w których można oddać najwyższe uznanie tym wszystkim, którzy dbają o bezpieczeństwo mieszkańców województwa opolskiego.
- Jeszcze do zeszłego roku byliśmy na wspólnym gospodarstwie, a od tego roku jesteśmy oddzieleni ulicą Mickiewicza, co daje duży, większy komfort pracy. Ten dzień jest po to, by pokazać młodemu pokoleniu na czym polega ratownictwo medyczne i jak ważne jest dla mieszkańców - mówi wojewoda.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
Ratownicy i dyspozytorzy podkreślają, że takie wydarzenia są potrzebne, a dzieci potrafią czerpać z nich bardzo fachową wiedzę.
- Dziś mamy taki dzień ratownictwa, a specjalnie dla naszych maluchów ze szkół i przedszkoli zorganizowaliśmy zwiedzanie dyspozytorni i pogotowia. Dzieci mogą zobaczyć jak wezwać karetkę, poznać schemat pracy dyspozytora. Dowiedzą się też, po co w ogóle jesteśmy. To dni ratownictwa medycznego zorganizowane przez nas. Już drugi raz gościmy dzieciaki, dlatego że zainteresowanie jest bardzo duże - mówi Hubert Wojciuk, dyspozytor medyczny, ratownik medyczny.
Dzieci bardzo szybko przyswajają wiedzę, a co ważne - potrafią ją bardzo dobrze wykorzystać w praktyce. Ratownicy podkreślają, że wiele razy odbierali zgłoszenia różnych zdarzeń od dzieci i bywa, że są w tej praktyce bardziej precyzyjni niż dorośli.
- Mamy przypadki, kiedy dzieci ratują rodziców. To dla dyspozytorów bardzo obciążające zgłoszenia. Jeśli pokażemy dziś dzieciom jak wezwać karetkę, do czego ją wezwać i jak działać, to dzieci chętnie słuchają. Można stwierdzić, że zgłoszenia zdarzeń przez dzieci są bardziej konkretne, niż te zgłaszane przez dorosłych - słyszymy.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Warto też wiedzieć, kiedy niekoniecznie trzeba "zawracać głowę" służbom. Zdarzają się wezwania do bólu głowy, brzucha czy zwykłego przeziębienia z gorączką.
- Niekiedy wezwania są bardzo prozaiczne, czasami zgłoszenie jest mocno dynamiczne, a na miejscu okazuje się, że sytuacja nie wymaga naszej obecności. Warto taką wiedzę przekazać już najmłodszym - mówi Wojciuk.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA





W dyskusji: 1