• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 1927
    • Dodano: 2023-04-21 / 13:00
    • Komentarzy: 4

    Źle się poczuł, postanowił sam dojechać do szpitala...nagle zaczął tracić przytomność

    Źle się poczuł, postanowił sam dojechać do szpitala...nagle zaczął tracić przytomność

    Oficer dyżurny zdążył z pomocą w ostatniej chwili (Fot. KMP Opole)

    41-latek źle się poczuł, dlatego postanowił sam przemierzyć ponad 30 kilometrów do szpitala. Za kółkiem samochodu nagle zaczął dusić się i tracić przytomność. Nie potrafił określić swojej lokalizacji. Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Szczęśliwie policjanci zdążyli przyjść mu z pomocą.

    Zobacz takze Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    10 kwietnia na numer Powiadamiania Ratunkowego zadzwonił mężczyzna. Poinformował dyspozytora, że nie może złapać oddechu i udaje się swoim samochodem do szpitala w Opolu. 41-latek miał do przebycia sporą drogę. Jak ustalił dyspozytor, mężczyzna wyjechał z powiatu brzeskiego i błądzi po Opolu.

    Ze zgłaszającym natychmiast skontaktował się oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Kontakt z potrzebującym pomocy kierowcą był bardzo utrudniony, mężczyzna z trudem łapał oddech, bo jak się okazało cierpiał na schorzenie atakujące drogi oddechowe. Był zamroczony i dusił się. Nie potrafił powiedzieć gdzie aktualnie się znajduje. Oficer dyżurny z długoletnim doświadczeniem na stanowisku kierowania starał się uspokoić mężczyznę, ale przede wszystkim nakazał mu natychmiast zatrzymać się na poboczu. Dyżurny nie tracąc kontaktu z 41-latkiem ustalił miejsce jego lokalizacji i natychmiast skierował na miejsce patrol ruchu drogowego.

    Zobacz takze Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola

    Już po kilku minutach policjanci namierzyli osobowego Opola na wysokości ulicy Prószkowskiej, nieopodal uczelni. Potrzebujący pomocy mieszkaniec powiatu brzeskiego był nieprzytomny. Funkcjonariusze przystąpili do resuscytacji, a po skutecznie udzielonej pomocy przekazali chorego załodze pogotowia.

    Tu pomoc przyszła w ostatniej chwili. Dzięki szybkiej reakcji, policjant zapobiegł tragedii. Pamiętajmy! jeśli potrzebujemy pomocy dzwońmy na numer 112 i nie bójmy się wzywać służb ratunkowych. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę jeśli nasz stan zdrowia czy samopoczucie nam na to nie pozwala. W tym przypadku osoba potrzebująca pomocy w porę ją otrzymała, ale ta historia mogła mieć inne zakończenie.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2023-04-21 22:36:52 [194.29.182.*] id:1659114  
    KK 35947: Napisał postów [4449], status [VIP] Reputacja
    No nie może być nie pomogło 112 tylko dyżurny policji, no to po co nam to 112 jest potrzebne?

    Nick:
    Treść:
    2023-04-21 18:05:23 [46.114.93.*] id:1659107  
    Jerry: Napisał postów [5178], status [VIP] Reputacja
    Ile dostał mandatu?

    Nick:
    Treść:
    2023-04-21 16:41:54 [5.172.238.*] id:1659103  
    [moderacja]: Napisał postów [3122], status [Szycha] Reputacja
    [moderacja]
    [-5]

    Nick:
    Treść:
    2023-04-21 13:43:43 [217.173.195.*] id:1659099  
    neo: Napisała postów [2108], status [Szycha] Reputacja
    "Policjanci namierzyli osobowego Opola". Naprawdę?

    Nick:
    Treść: