• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2843
    • Dodano: 2023-04-10 / 08:02
    • Komentarzy: 6

    Byle jeździł. Tak większość Polaków podchodzi do naprawy samochodu

    Byle jeździł. Tak większość Polaków podchodzi do naprawy samochodu
    Liczba samochodów rośnie, jednak wraz z nią nie zmienia się ekonomiczne podejście wielu kierowców. Auta naprawiają po łebkach, żeby tylko było jak najtaniej.

    Jeździmy coraz starszymi samochodami. Większy przebieg to większe ryzyko awarii. I choć wielu z nas swoje auto traktuje jak drugi dom, nie każdy jest skłonny do drogich napraw.

    Byle jeździł

    Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto

    Sieć warsztatów samochodowych w Polsce - ProfiAuto Serwis - opublikowała wyniki badania rynku mechaników. Pokazują one, jak w ciągu 3 ostatnich lat zmieniły się nasze nawyki korzystania z aut i czym przyjeżdżamy do serwisów.

    Niemal 3/4 mechaników wskazało, że Polacy nie są skłonni wydawać na reperację. W przypadku awarii kierowcy podchodzą do problemu na zasadzie "byle jeździł", prosząc o wykonanie podstawowych napraw gwarantujących dalszą eksploatację pojazdu.

    Niestety to zwykle pozorna oszczędność. Skutkiem naprawy po łebkach mogą być poważniejsze usterki w przyszłości. Mimo to chęć wydania mniejszej kwoty jest silniejsza. To zmiana w stosunku do poprzednich lat, gdy kierowcy, chcąc uniknąć większych problemów z autem, częściej prosili o kompleksowe usunięcie uszkodzeń.

    Adam Lehnort, ekspert sieci ProfiAuto Serwis, przekonuje, że w przypadku niektórych awarii szczególnie nie warto oszczędzać na naprawie. Np. przy wymianie turbosprężarki warto pokusić się o wymianę intercoolera, przewodu olejowego od turbo oraz oleju wraz z filtrami.

    Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają

    Wraki na kołach

    Ponad połowa ankietowanych mechaników stwierdziła, że w ich warsztatach w ciągu 3 ostatnich lat pojawia się więcej samochodów z wyższym przebiegiem. To trend, który pokrywa się z odpowiedziami na temat wieku kupowanych samochodów.

    45 proc. właścicieli serwisów stwierdziło, że według nich wiek jest wyższy niż kiedyś. 44 proc. - że nie zauważyło różnicy między wiekiem aut kupowanych teraz a przed pandemią i drastycznie rosnącą inflacją.

    Najwięcej aut pojawiających się w warsztatach ma 5-10 lat, natomiast 36 proc. to samochody starsze - 10-, 15 letnie. Przypomnijmy, że średni wiek samochodu w Polsce wynosi 15,5 roku.

    Lepiej, ale nie najlepiej

    Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki

    Według aż 74 proc. mechaników samochody, które trafiają do ich warsztatów, są w lepszym stanie technicznym. Według 64 proc. nie zdarza się już, żeby do warsztatu trafił pojazd w stanie z marszu dyskwalifikującym go do poruszania się po ulicach.

    Kierowcy najczęściej zgłaszają się do warsztatów z awariami zawieszenia (59 proc. odpowiedzi) oraz problemów z elektryką (30 proc.). To efekt wciąż słabej jakości dróg oraz coraz większej liczby podzespołów elektrycznych i elektronicznych montowanych w samochodach.

    Według 41 proc. ankietowanych najbardziej awaryjne są samochody francuskie, natomiast najbardziej niezawodne - z Korei Południowej i Japonii.

    Polscy kierowcy na naprawy aut wydają nawet ponad 1300 zł w skali roku. Co trzeci odwiedza mechanika nawet co 2 miesiące.

    Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2023-04-11 09:15:43 #1658763
    W Polsce przecież każdego stać na kupno nowego co kilka lat więc w czym problem?
    [ 0 ]
    2023-04-10 12:02:49 #1658742
    W zeszły poniedziałek zamówiłem w vw nowego suva. Czas oczekiwania mojej konfiguracji od 2 do 4 mcy. Cicho liczę na czerwiec.
    [ 0 ]
    2023-04-10 11:25:15 #1658741
    Przecież to bzdura ! Jak zwykle statystyki ! Widać ze średnio auta mamy dosyć nowe .statystyki zawyżają auta zabytkowe mnóstwo ludzi ma jakieś starsze auta 40-50 czy 60 letnie a nawet starsze i stad się bierze taka średnia .
    [ 0 ]
    2023-04-10 10:18:48 #1658740
    Tak to jest.Ludzie byle co jedzą,byle co piszą (patrz tu)byle jakimi autami jeżdżą.No nie wszyscy.
    [ 0 ]
    2023-04-10 09:13:29 #1658737
    Czas leci, latka lecą. Ale na swoje auto nie żałuję pieniędzy i wszystko jest robione w ASO. Mimo, że ma prawie 9 lat (sic!), to wciąż wygląda i jeździ jak nowy. Ale ja mało jeżdżę, mam garaż i mnóstwo czasu by o nie dbać. Gdybym go chciał sprzedać, to od razu byłyby podejrzenia, że coś przy aucie było majstrowane, a licznik z pewnością przekręcony. Przecież to niemożliwe, żeby miał 73 tys. km - typowe polskie myślenie XD. Tymczasem wszystko jest do sprawdzenia. Tylko po co? Nie sprzedaję.
    [ 0 ]