- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 1697
- Dodano: 2023-03-15 / 13:21
- Komentarzy: 0
Otmuchów. Samochód uderzył w drzewo, kierowca uciekł
We wtorek 14 marca około godziny 20.00 do nyskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu osobowego na ulicy Młyńskiej w Otmuchowie. Na miejsce zdarzenia skierowano zastępy straży pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego i policję. Jak się okazało, po dojeździe na miejsce zdarzenia nie zastano nikogo. Nie wiadomo, czy kierowca przewoził pasażerów.
- Po dojeździe na miejsce potwierdzono treść zgłoszenia, ale nie zastano tam uczestników tego zdarzenia, którzy prawdopodobnie się oddalili. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja - informuje kapitan Dariusz Pryga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nysie.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Gdy kierowca podejmuję decyzję o ucieczce z miejsca kolizji bądź wypadku, może narazić się na znacznie poważniejsze problemy natury prawnej i finansowej. Nie dość, że będzie traktowany jak kierowca, który kierował pod wpływem alkoholu, dodatkowo za zaistniałe szkody w mieniu będzie obciążony za ich wyrównanie przez firmę ubezpieczeniową.
- Niektórzy kierowcy po zdarzeniu drogowym decydują się na ucieczkę. Jest to wyjście najgorsze z możliwych. Sprawca odpowiada nie tylko za wykroczenia, ale także za przestępstwo. W dużej mierze zależy to od obrażeń jakich dozna osoba uczestnicząca w zdarzeniu. Kierowca, który oddalił się z miejsca zdarzenia podlega surowszej odpowiedzialności. Jest traktowany na równi z kierowcą, który jechał w stanie nietrzeźwości bądź pod wpływem środka odurzającego. Za spowodowanie wypadku drogowego w którym inna osoba odniosła ciężkie obrażenia grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeśli następstwem wypadku jest śmierć do 8 lat pozbawienia wolności. W tym ostatnim przypadku, gdy kierowca oddali się z miejsca zdarzenia Sąd może orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok może zostać podany do publicznej wiadomości - tłumaczy Policja.
Dodatkowo sprawca- uciekinier poniesie konsekwencje finansowe. Szkody będzie musiał pokryć z własnej kieszeni. Firmy ubezpieczeniowe pokrywają wszystkie koszty wyrządzonych szkód, a następnie w 100 % domagają się zwrotu wypłaconych kwot od sprawcy-uciekiniera (tzw. regres). Wszystkie polisy OC zawierają wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa, jeśli szkody są związane z faktem, że ubezpieczony spowodował stratę będąc pod wpływem alkoholu bądź gdy oddali się z miejsca zdarzenia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.