- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2504
- Dodano: 2023-02-25 / 20:10
- Komentarzy: 6
Pieniądze na czynsz. Mają dopłacać, ale tylko wybranym
Plan budowy całych osiedli z tanimi mieszkaniami okazał się fiaskiem. Mimo że był to jeden z programów niesionych przez PiS na wyborczych sztandarach.
Kiedy w 2015 r. partia szła do wyborów, przekonywała, że można w Polsce budować tanio. Tak tanio, że w tysiącach mieszkań zamieszkają rodziny, których nie stać na zaciągnięcie kredytu bankowego, ale zbyt zamożnych, żeby otrzymać lokal socjalny.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Miało być 100 tysięcy mieszkań
Rzeczywistość szybko jednak zweryfikowała te plany, które w ostatecznym rozrachunku okazały się mrzonkami rządzących.
"Na koniec 2022 roku w ramach części rynkowej i społecznej programu "Mieszkanie plus" wybudowano około 19 tys. lokali mieszkalnych. Do końca minionego roku trwała budowa około 31,5 tys. lokali. Resort zaznaczył, że inwestycje znajdujące się w budowie będą oddawane do użytkowania w kolejnych 2-3 latach" - podał niedawno TVN24.
A - przypomnijmy - miało to być 100 tys. mieszkań. Tak deklarował publicznie premier Mateusz Morawiecki.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Czynsze grozy
Na tym nie koniec. Szybko okazało się też, że lokatorzy Mieszkań Plus muszą za te lokale bardzo dużo płacić. Tak dużo, że państwo dopłaca im do rachunków. Ale to jeszcze nie koniec ich kłopotów.
- Jeszcze nie zdążyłem się wprowadzić, a już dostałem podwyżkę czynszu o 290 zł - żalił się "Gazecie Wyborczej" jeden z lokatorów osiedla Kliny w Krakowie.
I dodał, że sumaryczna opłata za lokum z programu Mieszkanie Plus wynosi nawet 3700 zł za trzypokojowe mieszkanie. Najemcy mniejszych lokali płacą 2000-2500 zł miesięcznie.
To przypadek nie tylko Krakowa, ale lokatorów w całej Polsce. W Świdniku (woj. lubelskie) po podwyżkach za czynsz, ogrzewanie, wodę za 52-metrowe mieszkanie trzeba płacić 2700 złotych. Za 60-metrowe są to 3000 zł.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
- Po nowym roku dostaliśmy informację od spółki, że nastąpiła waloryzacja czynszu i za 70-metrowe mieszkanie musimy teraz płacić 3500 tys. zł - powiedziała Onetowi lokatorka Mieszkania Plus z Dębicy.
Lokatorzy: To klasyczną fuszerka budowlana
Mieszkaniem Plus zajmuje się państwowy PFR Nieruchomości SA. Tłumaczy, że czynsz jest co roku waloryzowany, a lokatorzy byli o tym uprzedzani. Dodaje także, że wiele osób korzysta z dopłat do rachunków finansowanych przez państwo.
Beneficjenci (choć nie lubią tego określenia) rządowego programu podkreślają w rozmowie z Onetem, że wprawdzie lokatorom przysługują dopłaty do wynajmu, ale one nie wzrastają tak jak ceny czynszu.
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
Jakby tego było mało, Mieszkania Plus okazały się także klasyczną fuszerką budowlaną.
- Ściany nam się sypią, panele wyginają od wilgoci, z okien wieje, a spod wanny cieknie woda - skarżyli się Onetem pechowi lokatorzy.
Co na to odpowiedzialna za budowę mieszkań spółka PFR Nieruchomości? Że to usterki "typowe dla nowych budynków", a niektóre "wynikają z nieprawidłowego użytkowania".
Będą dopłaty
Teraz wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń i minister rozwoju i technologii Waldemar Buda zapowiedzieli właśnie, że będą kolejne dopłaty.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
- Chcielibyśmy mieszkańcom tych mieszkań - dokładnie takim, jak w Świdniku, ale też w Zamościu i innych miastach - zrekompensować podwyżki czynszów. Chciałbym powiedzieć w jasnym komunikacie: państwo bierze to na siebie, czyli te 14 proc. dokładamy nominalnie do wysokości dopłaty - powiedział Buda na spotkaniu z mieszkańcami.
I dodał, że podwyżki opłat będą rekompensowane przez fundusz dopłat.
- W najbliższych 3 latach podwyżek czynszów w tych mieszkaniach po prostu nie będzie - zapewnił minister.
To potrwa kilka miesięcy
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Przygotowanie przepisów ma zająć nawet 3 miesiące, ale mają one działać wstecz. Dodatkowo nie będzie waloryzacji czynszów, a tak miało być co roku, ale wysokość opłat zostanie zamrożona na obecnym poziomie.
I jeszcze jedno. Kiedy ludzie wprowadzali się do mieszkań wpłacali kaucję. Teraz zostanie im zwrócona, ale w wysokości czynszu za jeden miesiąc.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO

W dyskusji: 6