• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 3088
    • Dodano: 2023-02-14 / 14:00
    • Komentarzy: 18

    Opolscy radni o patologicznych układach w opolskim Ratuszu i spółkach miejskich

    Opolscy radni o patologicznych układach w opolskim Ratuszu i spółkach miejskich
    Radny Prawa i Sprawieliwości Michał Nowak oraz radna Małgorzata Wilkos oczekują od prezydenta miasta zaprzestanie rozdawnictwa stanowisk w radach nadzorczych miejskich spółek. Radni mają wątpliwości, czy prezydent Arkadiusz Wiśniewski kieruje się dobrem spółek, czy dobrobytem swoich najbliższych kolegów i koleżanek.

    - Prezydenci miast i marszałkowie województw wymieniali się miejscami w radach nadzorczych zarządzanych przez siebie spółek czerpiąc z tego dodatkowe dochody. Arkadiusz Wiśniewski zasiada w radzie nadzorczej Kolei Śląskich, a marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski zasiada w radzie nadzorczej ECO.

    - W Opolu trwa patologiczny proceder obsadzania rad nadzorczych miejskich spółek przez członków zarządów miasta i zarządów innych miejskich spółek. Sekretarz miasta zasiada w radzie nadzorczej WIK, skarbnik miasta zasiada w radzie nadzorczej ECO i Zakładu Komunalnego, wiceprezydent miasta zasiada w radzie nadzorczej Parku Naukowo-Technologicznego, a wiceprezes Zakładu Komunalnego zasiada w radzie nadzorczej MZK - wymienia Małgorzata Wilkos.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    Radna dodaje, że powyższa sytuacja powoduje obniżenie nadzoru nad tymi spółkami z uwagi na brak czasu takich osób jak skarbnik miasta czy sekretarz miasta. - Ale też jest to omijanie przepisów dotyczących limitów wynagrodzeń pracowników samorządowych pochodzących z wyboru. Oczywiście skarbnik czy sekretarz na swoim stanowisku tego nigdy nie przekracza, a jeśli zsumujemy dochody z zasiadania w radach nadzorczych, to ten limit jest przekroczony. Na rok 2023 to limin ponad 20 tys. złotych miesięcznie - słyszymy.

    Wilkos podkreśla, że w radach nadzorczych opolskich spółek miejskich zasiadają bliscy współpracownicy prezydenta miasta Opola, radcowie prawni zatrudnieni w Ratuszu, albo koledzy prezydenta ze Stowarzyszenia "Tak dla opolskiego".

    - Mamy poważne wątpliwości, czy prezydent wskazując członków tych rad nadzorczych kieruje się dobrem spółek, czy dobrem swoich kolegów - mówi Małgorzata Wilkos.

    Michał Nowak, rady z ramienia Prawa i Sprawiedliwości mówi o tym, że podczas gdy szeregowi pracownicy cierpią na niedostatek pieniędzy (przykład pracowników opolskiego MOPR), prezydent dodatkowo wynagradza swoich bliskich współpracowników oraz kolegów ze stowarzyszenia.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    - Pani skarbnik, która zasiada w dwóch radach nadzorczych, gdzie tylko w jednej zarabia się miesięcznie około 4 tysięcy złotych często mówi o braku pieniędzy na wynagrodzenia dla szeregowych pracowników. Pracownicy MOPR protestują już od 2 lat z uwagi na skandalicznie niskie wynagrodzenia. Składaliśmy już dwa razy poprawki do budżetu miasta Opola, a radni te poprawki odrzucają. Są pieniądze na niepotrzebne inwestycje, jak 8 mln złotych na dokumentację do aquaparku, a pieniędzy dla pracowników MOPR nie ma. Apelujemy do prezydenta, by zastanowił się nad zmianą polityki oraz żeby skończył z tą patologią - mówi Michał Nowak, przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości.

    Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Opola przesłał oświadczenie w sprawie powyższej wypowiedzi radnych:

    "Radna Wilkos, bohaterka opolskiej afery #ExBono powinna się ze wstydu zapaść pod ziemię, a nie pouczać niezależnych fachowców! Członkini Rady Nadzorczej w Łabędach otrzymująca 60 tys. zł. rocznie, a także pracownica spółki skarbu państwa zarabiająca 160 tys. rocznie, niech najpierw rozliczy siebie.

    Ponieważ w wyniku afery #ExBono, 300 tys. zł. mogło trafić do jej bliskich współpracowników, a nie do ofiar przestępstw. Tę aferę po wyborach rozliczy prokuratura! Podobnie jest w przypadku radnego Nowaka, który po wygranych przez prawicę wyborach trafił do rządowej agencji KOWR. Zarabia tam 160 tys. rocznie i stał się bohaterem afery gruntowej opisanej przez Newsweek.

    Jeśli tacy ludzie biorą się za ocenianie pracowitych i bezpartyjnych pracowników Urzędu Miasta, którzy są często laureatami ogólnopolskich nagród, to jest to kpina z przyzwoitości i inteligencji słuchaczy. Na dodatek radni Wilkos i Nowak kłamią w sprawie pracowników MOPR. Ostatnio, dwukrotnie dostali oni podwyżki, uzgodnione ze związkami zawodowymi, a także, podobnie jak reszta pracowników jednostek miejskich, otrzymali specjalny dodatek na święta."

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 18

    2023-02-14 15:23:23 #1656731
    Jakaś zmiana kursu opo24? Czyżbyście wyczuwali odpowiedni nurt? Bo myślałem, że to tylko [podobno] PiS rozdziela stanowiska :D
    [ 0 ]
    2023-02-22 16:00:07 #1657006
    opolscy radni??lepiej tytuł by brzmiał: patole z piSS
    [ 0 ]
    2023-02-22 12:40:40 #1657001
    Polecam artykuł na Interii: "Patryk Jaki: Prezydent Opola bezczelnie kłamie. Mój ojciec jest niewinny". Wygląda na to, że Pan Wiśniewski trafi prędzej czy później ze swoją świtą za kraty. No, a te 14 mln, to będzie do końca życia odrabiał w ZK :D
    [ 0 ]
    2023-02-14 16:25:00 #1656734
    Haha PiS rozdzielił wszystkie stanowiska między swoich a teraz moralizują !! Co za bezmózgi !
    [ 0 ]
    2023-02-14 17:02:56 #1656740
    Pan Leszczyński mógłby wykazać się odrobiną kultury- nie boli polecam.
    [ 0 ]
    2023-02-14 16:37:06 #1656735
    DLACZEGO teraz ponownie temat powraca? PATOLOGIA była, jest i będzie, bo pieniążki płyną z budżetu...i jak na razie nikt to nie zmieniał, nie zmienia i nie zmieni, bo jest WAM WYGODNIE, a tymczasem wybory!
    [ 0 ]
    2023-02-14 15:32:47 #1656732
    Tylko trzoda chlewna korzysta z dostępu koryta bez patologicznych układów z gospodarzem.
    [ 0 ]