• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 8128
    • Dodano: 2023-02-08 / 09:20
    • Komentarzy: 4

    W gminie Lubsza umierają koty. Drastyczny widok zastały wolontariuszki TOZ-u

    Kolejna zwierzęca tragedia rozgrywała się na oczach mieszkańców w gminie Lubsza. Gmina według informacji przekazanych przez Opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, miała wiedzę o sytuacji zwierząt.

    Koty w strasznych męczarniach umierały z głodu i zjadały się nawzajem.

    - Jeden z kotów z drgawkami w agonii został przewieziony do lecznicy, gdzie weterynarz mógł tylko ulżyć jego cierpieniu poddając go eutanazji. Dla niektórych pomoc przyszła za późno, ale te co zostały mogą liczyć tylko na pomoc Pani Marysia, która jeździ i odławia pozostawione tam koty. Pani Marysia bierze je pod swoją opiekę, a tym co jeszcze złapać się nie dały zostawia karmę, żeby już żaden nie umarł z głodu - pisze w swoim poście na Facebooku opolski TOZ.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    - Kotów było 30! Ile zostało, nie wiadomo, codziennie Marysia odławia kolejne, zabiera do weterynarza, dbają, ogrzewają i karmią, jednak zapasy karmy błyskawicznie znikają przy takiej ilości zwierząt. Kiedy ich opiekunka trafiła do domu opieki, gmina obiecała się nimi zająć ale nie zrobiła kompletnie nic - czytamy.

    Gmina według informacji przekazanych przez Opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, miała wiedzę o sytuacji zwierząt. Nic jednak nie zrobiono, by zapobiec tej tragedii.

    Zdjęcia z tej interwencji są dość drastyczne.

    Zdjęcie (1/7)

    (Fot. TOZ Opole)

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4