- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 10109
- Dodano: 2023-01-24 / 12:59
- Komentarzy: 5
Pijany myślał, że jest świadkiem gwałtu... więc skrzywdził ofiarę i "sprawcę"
Robert R. jest oskarżony o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. We wtorek 24 stycznia przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczęła się pierwsza rozprawa. Wszystko zaczęło się od imprezy i...dużej ilości alkoholu.
- Oskarżam Roberta R., że w dniu 7 listopada 2021 roku o godzinie 2.25 w miejscowości Łambinowice dokonał rozboju posługując się niebezpiecznym przedmiotem w postaci noża w ten sposób, że przykładając go do szyi i klatki piersiowej pokrzywdzonej Doroty M., grożąc jego użyciem zabrał kluczyk do stacyjki samochodu osobowego marki Hyundai. Nadto dokonał zniszczenia szyby czołowej pojazdu. W tym samym miejscu i czasie, po uprzednim zastosowaniu przemocy w postaci uderzenia pięścią w głowę i kopaniu po całym ciele doprowadził do bezbronności Przemysława N., a następnie zabrał mu telefon komórkowy i dokonał jego zniszczenia - usłyszeliśmy w akcie oskarżenia.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Oskarżony nie przyznał się do tego czynu i złożył wyjaśnienia.
- Tego dnia byłem na imprezie urodzinowej, wypiliśmy sporo alkoholu. Chciałem iść do domu, bo następnego dnia wyjeżdżałem. Postanowiłem iść pieszo, bo byłem pijany, chciałem wytrzeźwieć. Szedłem parkiem i zobaczyłem w ciemnej ulicy twarze i myślałem, że pan Przemysław dokonuje gwałtu. Otworzyłem drzwi, myślałem że pan Przemek tą kobietę gwałci. Otworzyłem drzwi, uderzyłem go w głowę, on zeskoczył z pani Doroty, a ona przeskoczyła na przednie siedzenie od strony kierowcy. Jak się zorientowałem, że oni uprawiali seks to nie chciałem żeby zadzwonili na policję, to kazałem im oddać telefony. Zobaczyłem, że pani Dorota wyciągnęła telefon, to przeskoczyłem do przodu i powiedziałem "oddaj kur...telefon pani Doroto". Kazała mi czekać, aż się ubierze. Potem chciała odjechać i wyszarpałem jej kluczyki. Nie chciała mi oddać telefonu - zeznawał Robert R.
- Potem zobaczyłem, że pan Przemysław zaczyna uciekać. Chciałem go dogonić, ale pani Dorota przeskoczyła na stronę pasażera i też zaczęła uciekać, w drugą stronę. Chciałem gonić ich dwóch, ale pobiegłem za panem Przemysławem. Zniszczyłem jego telefon - mówił.
Oskarżony zaprzeczył przed sądem, że posiadał w dniu zdarzenia nóż. Oznajmił, że poszkodowani musieli pomylić nóż z telefonem, który trzymał w ręku. Kolejną rozprawę Sąd wyznaczył na 31 stycznia. Przesłuchani zostaną świadkowie tego zdarzenia.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 5