• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2454
    • Dodano: 2023-01-19 / 10:14
    • Komentarzy: 9

    Brat komendanta głównego policji uniknął aresztowania. Za kraty trafili jego wspólnicy

    Brat komendanta głównego policji uniknął aresztowania. Za kraty trafili jego wspólnicy
    Sąd uwzględnił zażalenie prokuratury i zgodził się na areszt 2 z 3 podejrzanych o wyłudzenie milionów złotych VAT. Trzeci z podejrzanych, brat komendanta głównego policji, uniknął aresztowania.

    Wczoraj (środa 18 stycznia ) Sąd Okręgowy w Lublinie przychylił się do zażalenia lubelskiej Prokuratury Regionalnej i aresztował 2 podejrzanych o udział w karuzeli vatowskiej - Arkadiusza K. i Grzegorza K. Obaj usłyszeli zarzut udziału w grupie przestępczej, która wyłudziła od państwa kilkadziesiąt milionów złotych VAT-u.

    Trzeci z podejrzanych, Łukasz Sz., prywatnie brat komendanta głównego policji, uniknął aresztu. Wstawił się za nim szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Orzeczenie nie jest prawomocne.

    - Sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące. Argumentował to surową karą, jaka grozi oskarżonemu. Będziemy składać zażalenie - zapowiedział zastępca obrońcy Arkadiusza K. mecenas Ryszard Kotuła, cytowany przez Onet.

    Prokurator: Pojawiła się nowa okoliczność

    W rozmowie z Onetem prokurator Andrzej Jeżyński, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie, podkreślił, że istnieją przesłanki o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec 3 podejrzanych.
    Jednak... - ...sąd rejonowy rozdzielił ich sytuację procesową. Wskazał, że w stosunku do 2 osób nie istnieje obawa bezprawnego utrudniania postępowania, czyli mataczenia - dodał.

    Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia

    Inaczej jest z Łukaszem Sz., bratem komendanta głównego policji. Chodzi o - jak ujawniło MSWiA - chorobę onkologiczną jego żony.

    - Nie znaliśmy tej okoliczności. Prokurator regionalny ocenił sytuację i odstąpił od zażalenia wobec tego podejrzanego - wyjaśnił Onetowi prok. Jeżyński

    Pomógł "zaufany człowiek ministra"?

    Brat komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka - przypomnijmy - jest podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej VAT. Usłyszał już zarzuty. Łukasz Sz. nie trafił jednak do aresztu. W jego sprawie - jak ujawniła "Gazeta Wyborcza" - miał interweniować Jerzy Ziarkiewicz, szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie, i nakazać wycofanie wniosku o aresztowanie brata komendanta.

    Według GW Jerzy Ziarkiewicz jest "zaufanym człowiekiem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, który za czasów rządów PiS zrobił błyskawiczną karierę". Gdy zaczął kierować prokuraturą w Lublinie, trafiały tam sprawy niewygodne dla polityków PiS.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Mimo kolejnych zeznań obciążających Łukasza Sz. nie przedstawiano mu żadnych zarzutów. W końcu do GW zgłosił się informator, gdy okazało się, że mimo wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji w Warszawie Jarosław Szymczyk okazał się "absolutnie nie do ruszenia".

    - Byłem przekonany, że komendant główny po wybuchu międzynarodowego skandalu z granatnikiem straci posadę, a śledztwo dotyczące karuzeli VAT-owskiej ruszy z kopyta - powiedział dziennikowi. - Jako że komendant zachował swoją posadę, a w dodatku w prokuratorskim śledztwie dotyczącym granatnika otrzymał status pokrzywdzonego, doszliśmy do wniosku, że jest on osobą absolutnie nie do ruszenia.

    Śledztwo ruszyło 2 lata temu

    Brat komendanta Łukasz Sz. zajmował się handlem i importem elektroniki. Prokuratura miała się nim interesować, zanim Jarosław Szymczyk został komendantem głównym.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Śledztwo ruszyło 2 lata temu, kiedy zatrzymano śląskiego przedsiębiorcę Arkadiusza K. (znajomego Łukasza Sz.). To właśnie Arkadiusz K. miał okazać się "przywódcą" karuzeli vatowskiej, która objęła co najmniej 20 spółek z całej Polski.

    W momencie, gdy przedsiębiorcom zaczęto stawiać zarzuty, a część trafiła do aresztu, zaczęli ujawniać swoich wspólników, żeby otrzymać niższe kary.

    - Podejrzewani w sprawie karuzeli vatowskiej coraz śmielej mieli przytaczać śledczym słowa Łukasza Sz., który gwarantował im, że sprawa ma parasol ochronny na samej górze w policji. Opowiadali o przenoszonych przez Sz. w reklamówkach pieniądzach, o dokumentujących to wewnętrznych nagraniach z firm i hurtowni - mówił informator.

    "Prokurator postawił im zarzuty i skierował wobec nich wniosek do sądu o areszt. Sąd nie przychylił się do tego wniosku, wskazując na ciężką chorobę onkologiczną żony Łukasza S." - wyjaśniło MSWiA w odpowiedzi na publikację GW.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2023-01-20 06:38:13 #1655229
    ".....Można zmienić swoje życie, zwłaszcza jak jest się znajomym ministra Zbigniewa Ziobry. Karol Rzęsiewicz zamienił posadę stewarda w bliskowschodnich liniach lotniczych na pracę sędziego. Neo-KRS powołała już kilka tysięcy neo-sędziów. Inni sędziowie są szykanowani przez zmiany i psucie sądownictwa, które teraz naprawiać kazały nam europejskie trybunały......" to jest polska :/
    [ 0 ]
    2023-01-20 06:14:46 #1655228
    Masz plecy możesz kraść ile wlezie :) taki rząd:/
    [ 0 ]
    2023-01-19 19:01:35 #1655208
    Moja Babcia mówiła: judzić, judzić... Obrzydliwy jest ten portal
    [ 0 ]
    2023-01-19 17:41:44 #1655199
    Komendant ma więcej prezentów z Ukrainy i nie zawaha się ich użyć.To nie powinno dziwić że prokuratura wymiękła.
    [ 0 ]
    2023-01-19 14:26:54 #1655189
    Teraz widać jak Pis rozlicza za przekręty vatowe. Co na to Ziobro? Nic.
    [ 0 ]
    2023-01-19 16:48:33 #1655197
    I jeszcze powie, że on nic nie załatwiał w sprawie brata.
    [ 0 ]
    2023-01-19 11:19:33 #1655183
    nie ma to jak za brata mieć komendanta policji
    [ 0 ]