• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2540
    • Dodano: 2023-01-19 / 10:14
    • Komentarzy: 9

    Brat komendanta głównego policji uniknął aresztowania. Za kraty trafili jego wspólnicy

    Brat komendanta głównego policji uniknął aresztowania. Za kraty trafili jego wspólnicy
    Sąd uwzględnił zażalenie prokuratury i zgodził się na areszt 2 z 3 podejrzanych o wyłudzenie milionów złotych VAT. Trzeci z podejrzanych, brat komendanta głównego policji, uniknął aresztowania.

    Wczoraj (środa 18 stycznia ) Sąd Okręgowy w Lublinie przychylił się do zażalenia lubelskiej Prokuratury Regionalnej i aresztował 2 podejrzanych o udział w karuzeli vatowskiej - Arkadiusza K. i Grzegorza K. Obaj usłyszeli zarzut udziału w grupie przestępczej, która wyłudziła od państwa kilkadziesiąt milionów złotych VAT-u.

    Trzeci z podejrzanych, Łukasz Sz., prywatnie brat komendanta głównego policji, uniknął aresztu. Wstawił się za nim szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

    Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry

    Orzeczenie nie jest prawomocne.

    - Sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące. Argumentował to surową karą, jaka grozi oskarżonemu. Będziemy składać zażalenie - zapowiedział zastępca obrońcy Arkadiusza K. mecenas Ryszard Kotuła, cytowany przez Onet.

    Prokurator: Pojawiła się nowa okoliczność

    W rozmowie z Onetem prokurator Andrzej Jeżyński, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie, podkreślił, że istnieją przesłanki o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec 3 podejrzanych.
    Jednak... - ...sąd rejonowy rozdzielił ich sytuację procesową. Wskazał, że w stosunku do 2 osób nie istnieje obawa bezprawnego utrudniania postępowania, czyli mataczenia - dodał.

    Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb

    Inaczej jest z Łukaszem Sz., bratem komendanta głównego policji. Chodzi o - jak ujawniło MSWiA - chorobę onkologiczną jego żony.

    - Nie znaliśmy tej okoliczności. Prokurator regionalny ocenił sytuację i odstąpił od zażalenia wobec tego podejrzanego - wyjaśnił Onetowi prok. Jeżyński

    Pomógł "zaufany człowiek ministra"?

    Brat komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka - przypomnijmy - jest podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej VAT. Usłyszał już zarzuty. Łukasz Sz. nie trafił jednak do aresztu. W jego sprawie - jak ujawniła "Gazeta Wyborcza" - miał interweniować Jerzy Ziarkiewicz, szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie, i nakazać wycofanie wniosku o aresztowanie brata komendanta.

    Według GW Jerzy Ziarkiewicz jest "zaufanym człowiekiem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, który za czasów rządów PiS zrobił błyskawiczną karierę". Gdy zaczął kierować prokuraturą w Lublinie, trafiały tam sprawy niewygodne dla polityków PiS.

    Zobacz także "Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

    Mimo kolejnych zeznań obciążających Łukasza Sz. nie przedstawiano mu żadnych zarzutów. W końcu do GW zgłosił się informator, gdy okazało się, że mimo wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji w Warszawie Jarosław Szymczyk okazał się "absolutnie nie do ruszenia".

    - Byłem przekonany, że komendant główny po wybuchu międzynarodowego skandalu z granatnikiem straci posadę, a śledztwo dotyczące karuzeli VAT-owskiej ruszy z kopyta - powiedział dziennikowi. - Jako że komendant zachował swoją posadę, a w dodatku w prokuratorskim śledztwie dotyczącym granatnika otrzymał status pokrzywdzonego, doszliśmy do wniosku, że jest on osobą absolutnie nie do ruszenia.

    Śledztwo ruszyło 2 lata temu

    Brat komendanta Łukasz Sz. zajmował się handlem i importem elektroniki. Prokuratura miała się nim interesować, zanim Jarosław Szymczyk został komendantem głównym.

    Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA

    Śledztwo ruszyło 2 lata temu, kiedy zatrzymano śląskiego przedsiębiorcę Arkadiusza K. (znajomego Łukasza Sz.). To właśnie Arkadiusz K. miał okazać się "przywódcą" karuzeli vatowskiej, która objęła co najmniej 20 spółek z całej Polski.

    W momencie, gdy przedsiębiorcom zaczęto stawiać zarzuty, a część trafiła do aresztu, zaczęli ujawniać swoich wspólników, żeby otrzymać niższe kary.

    - Podejrzewani w sprawie karuzeli vatowskiej coraz śmielej mieli przytaczać śledczym słowa Łukasza Sz., który gwarantował im, że sprawa ma parasol ochronny na samej górze w policji. Opowiadali o przenoszonych przez Sz. w reklamówkach pieniądzach, o dokumentujących to wewnętrznych nagraniach z firm i hurtowni - mówił informator.

    "Prokurator postawił im zarzuty i skierował wobec nich wniosek do sądu o areszt. Sąd nie przychylił się do tego wniosku, wskazując na ciężką chorobę onkologiczną żony Łukasza S." - wyjaśniło MSWiA w odpowiedzi na publikację GW.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2023-01-20 06:38:13 #1655229
    ".....Można zmienić swoje życie, zwłaszcza jak jest się znajomym ministra Zbigniewa Ziobry. Karol Rzęsiewicz zamienił posadę stewarda w bliskowschodnich liniach lotniczych na pracę sędziego. Neo-KRS powołała już kilka tysięcy neo-sędziów. Inni sędziowie są szykanowani przez zmiany i psucie sądownictwa, które teraz naprawiać kazały nam europejskie trybunały......" to jest polska :/
    [ 0 ]
    2023-01-20 06:14:46 #1655228
    Masz plecy możesz kraść ile wlezie :) taki rząd:/
    [ 0 ]
    2023-01-19 19:01:35 #1655208
    Moja Babcia mówiła: judzić, judzić... Obrzydliwy jest ten portal
    [ 0 ]
    2023-01-19 17:41:44 #1655199
    Komendant ma więcej prezentów z Ukrainy i nie zawaha się ich użyć.To nie powinno dziwić że prokuratura wymiękła.
    [ 0 ]
    2023-01-19 14:26:54 #1655189
    Teraz widać jak Pis rozlicza za przekręty vatowe. Co na to Ziobro? Nic.
    [ 0 ]
    2023-01-19 16:48:33 #1655197
    I jeszcze powie, że on nic nie załatwiał w sprawie brata.
    [ 0 ]
    2023-01-19 11:19:33 #1655183
    nie ma to jak za brata mieć komendanta policji
    [ 0 ]