- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7947
- Dodano: 2010-07-08 / 15:43
- Komentarzy: 255
Policyjny pies wytropił złodzieja
16-letni chłopak w nocy z 7 na 8 lipca tego roku z terenu prywatnej posesji w Przylesiu ukradł duży basen ogrodowy. Gdy właściciel zauważył rano jego brak, wezwał policję. Na miejscu kradzieży pracował policyjny pies Uzi, który w kilkanaście minut zaprowadził policjantów na posesję na drugim końcu Przylesia.
Tam basen o średnicy prawie 4 metrów był już w połowie rozłożony. Ukradł go 16-latek.
Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
- Nastolatek został już przesłuchany i przyznał się do kradzieży. Za swój czyn odpowie teraz przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich - mówi Bogdan Dąbkowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
A policyjny pies Uzi na co dzień pełni służbę w Komisariacie Policji w Lewinie Brzeskim i po raz kolejny pomógł funkcjonariuszom w ustaleniu sprawców przestępstwa.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola





W dyskusji: 255
w niebieskich mundurkach
nic nie robią tylko się włuczą po podwórkach
ja te pieski znam
sine plecy od nich mam
sibom, sibom, one ą
pieski małe dwa
z białymi pałami
nic nie robią tylko włuczą się stadami
ja te pieski znam
dziurę w plecach od nich mam
sibom, sibom, one ą
pieski małe dwa
chciały przejść przez rzeczkę
nie wiedziały jak
znalazły główeczkę
a główeczka ta
wydłubane oczka ma
sibom, sibom, przez te ą
:D
Nie ma co gdybać. Uzi znalazł, policja wyjaśni :)
Jakby mi dziecko przyniosło wielki basen do ogródka to bym się zainteresowała skąd go wzieło. no chyba że kradł za zgodą rodziców...