- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1517
- Dodano: 2022-12-27 / 20:00
- Komentarzy: 3
Dlaczego marnujemy miliony ton żywności? Bo nie potrafimy inaczej
Już co czwarty konsument przyznaje, że zdarza mu się wyrzucać jedzenie, bo przygotował go zbyt dużo. Dlatego m.in.... - Skala marnowania żywności jest zbyt duża - podkreśla Mateusz Kowalczyk, współzałożyciel i prezes start-upu.
W śmietnikach ląduje najwięcej chleba
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Co roku na świecie marnuje się ok. 1,3 mld ton żywności, która wciąż nadaje się do spożycia - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). W Polsce - według NIK- co roku na śmietniki trafia prawie 5 mln ton jedzenia, czyli co sekunda ląduje w nich 150 kg, najczęściej z powodu zepsucia lub przeterminowania.
- Około 1/3 tego, co produkujemy, co trafia do sklepów, lokali i na nasze stoły, ostatecznie ląduje w śmietniku - podsumowuje w rozmowie z Newserią Mateusz Kowalczyk, szef start-upu.
Jak wynika z raportu Federacji Polskich Banków Żywności, niemal połowie (49 proc.) Polaków zdarza się wyrzucać chleb. Owoce marnuje 46 proc., warzywa wyrzuca 37 proc. Polaków. Wysoko w tym zestawieniu są również wędliny (45 proc.) i jogurty (27 proc.).
Czemu kupujemy za dużo pieczywa? FPBŻ tłumaczy, że wiele osób woli mieć je na zapas.
Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
Kupujemy też pieczywo kiepskiej jakości, które szybko się psuje. W przypadku owoców i warzyw jest trochę inaczej: lubimy takie, które nie mają żadnych skaz, np. bruzd czy nietypowego kształtu. Wydaje się nam, że skoro są ładne, to mogą poleżeć dłużej. Nie mogą.
- Staramy się sprawić, żeby nie marnowało się aż tyle jedzenia - zapewnia Kowalczyk z Foodsi.
Z aplikacją kupisz dużo taniej
Foodsi to polski start-up w duchu zero waste. Rozwija aplikację umożliwiającą wykorzystanie nadwyżek jedzenia z restauracji, piekarni, sklepów i punktów gastronomicznych. Jej użytkownicy mogą kupić takie produkty o co najmniej 50 proc. taniej. Dzięki temu za pełnowartościowe jedzenie lub gotowe dania płacą znacznie mniej. Dla przedsiębiorców to dodatkowe źródło przychodów i oszczędność kosztów związanych z utylizacją produktów. A finalnie mniej jedzenia trafia na śmietnik.
W efekcie... - Zainteresowanie sklepów i restauracji jest coraz większe - podkreśla Mateusz Kowalczyk. - Kiedy startowaliśmy w 2019 roku, wyglądało to trochę inaczej. Wtedy nasi potencjalni partnerzy czuli się wręcz obrażeni tym, że sugerujemy, że u nich się coś wyrzuca. W tej chwili jesteśmy coraz popularniejszym narzędziem. Udało nam się uratować już bardzo dużo jedzenia. Niebawem przekroczymy milion uratowanych paczek żywnościowych, co zajęło nam 2 lata. Myślę, że kolejny milion zamknie się w kilka miesięcy.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Kwiaty, karma i kosmetyki
Systematycznie rośnie także liczba użytkowników aplikacji mobilnej Foodsi. Są wśród nich głównie mieszkańcy dużych miast, bo to na nich skupia się działalność start-upu. Niebawem jednak ma się to zmienić.
- Będziemy docierać również do mniejszych miejscowości, które mają na swojej mapie piekarnie, kawiarnie, restauracje czy sklepy, w których istnieje problem marnowania żywności - zapowiada Kowalczyk.
I dodaje: - Ostatnio trochę inaczej patrzymy na rynek. Rozmawiamy z producentami różnych biznesów, bo widzimy, że coraz więcej zasobów jest spisanych na straty. Dlatego zaczęliśmy ratować również kwiaty, które więdną w kwiaciarniach, a wciąż mogą udekorować czyjś salon, jedzenie dla zwierząt czy kosmetyki z różnych drogerii, które też mają określoną datę przydatności.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 3