- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1699
- Dodano: 2022-12-09 / 19:10
- Komentarzy: 2
Wolą tani kąt u mamy i taty niż niełatwe życie na swoim
Jak wynika z danych Eurostatu, które przedstawił portal 300gospodarka.pl, Polacy wyprowadzają się od rodziców 2 lata później niż przeciętny Europejczyk i niemal 10 lat później niż Szwed.
- Tak słabego wyniku nie notowaliśmy w Polsce od 2003 roku, od kiedy europejski urząd statystyczny udostępnia nam swoje dane - wskazuje Oskar Sękowski, analityk z HRE Investment, cytowany przez portal.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Mój syn traktuje dom jak hotel
Dlaczego tak się dzieje? Dobrze obrazuje to historia, którą opowiedział Onet. Dotyczy młodego mężczyzny z Warszawy, który ma 32 lata i wciąż jest na garnuszku mamy i taty.
- Niby dlaczego miałbym się wyprowadzić? Za wynajem mieszkania zapłaciłbym kupę pieniędzy. Nie stać mnie na to, a rodzice i tak mają wolny pokój. Co im szkodzi? - pyta 32-letni Marek, który zarabia ponad 3 tys. zł miesięcznie. Jego mamie zostały trzy lata do emerytury. Na rękę zarabia niewiele więcej niż syn. Jej mąż jest na rencie. Ledwo starcza im na rachunki.
- Marek traktuje dom jak hotel - mówi jego matka. - Nie pamiętam, kiedy ostatnio posprzątał, zakupy robi tylko, gdy go o to poproszę, nie dokłada się do opłat. Próbowałam mu tłumaczyć, że nie stać nas na utrzymywanie go, ale chyba jego zdaniem to nasz psi obowiązek - złości się kobieta.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- Co innego, gdyby Marek był gotowy zapłacić za swój pokój. To podreperowałoby nasz rodzinny budżet. Ale on woli wydawać na imprezy - narzeka matka.
Marek planuje się wyprowadzić, ale dopiero gdy uzyska zdolność kredytową i będzie mógł zamieszkać na swoim. Teraz co drugi dzień nocuje u swojej dziewczyny, która nie jest zachwycona tym układem.
- Trudno ocenić z zewnątrz, czy mieszkające z rodzicami dorosłe dzieci są do tego zmuszone, czy racjonalizują swój wybór rzekomym życiowym przymusem - komentuje Przemysław Staroń, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Sopocie.
Bo za mało zarabiają i nie stać ich na mieszkanie
Od 2003 do 2019 roku średni wiek, w jakim Polacy wyprowadzali się od rodziców, spadał. W 2019 r. wynosił niewiele ponad 27 lat. Od 2020 r., kiedy wybuchła pandemia, sytuacja zaczęła się pogarszać.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
- Epidemia przyniosła niepewność i poczucie braku stabilizacji. Ale też na początku pogorszyła sytuację młodych na rynku pracy i zakręciła kurki z kredytami - uważa Sękowski.
Przyczyniła się także do wzrostu cen nieruchomości.
- Osoby młode przeważnie zarabiają mniej, a konieczność posiadania wkładu własnego utrudnia zakup pierwszego mieszkania. Oczywiście do wyboru jest też najem, ale większość młodych woli własne mieszkać kątem u rodziców z prozaicznego powodu: jeśli w danym miejscu planujemy mieszkać dłużej, to najem jest dziś po prostu droższy niż zakup na kredyty - mówi Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments, która przygotowała raport.
Kobiety szybciej opuszczają rodziców
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Jak wynika z danych Eurostatu w porównaniu z młodymi Europejczykami Polakom opuszczenie rodzinnego domu zajmuje dużo czasu. Jesteśmy dopiero na 20 miejscu wśród 30 przebadanych krajów.
Przeciętny Europejczyk usamodzielnia się w wieku 26,5 lat, o ponad 2 lata wcześniej niż w Polsce.
W skali europejskiej na uwagę zasługują szczególnie młodzi Norwegowie, Finowie, Duńczycy czy Szwedzi. Na wyprowadzkę decydują się już w wieku przeciętnie od 19 do 22 lat.
W statystykach Eurostatu można znaleźć jeszcze jedną prawidłowość - to kobiety opuszczają rodzinne domy wcześniej niż mężczyźni. W Polsce kobiety wyprowadzają się z domu w wieku średnio 27,6 lat. Mężczyźni - prawie 2,5 roku później.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 2