- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1833
- Dodano: 2022-11-23 / 17:00
- Komentarzy: 4
Za rok nie wybierzemy swojego burmistrza. Prezydent podpisał ustawę
21 października 2018 roku była niedziela. Tego dnia Polacy poszli do urn i wybrali radnych samorządów, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W miejscowościach, gdzie to głosowanie nie przyniosło ostatecznego rozwiązania, ponowne głosowanie odbyło się 4 listopada. Dlatego teraz wielu samorządowców świętuje kolejny rok swojej kadencji.
Teraz mieli się przygotowywać do kolejnych wyborów, bo zgodnie z przepisami i kalendarzem wyborczym, nowe samorządy mieliśmy wybrać za rok.
Zobacz także Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
Obóz rządzący wpadł w panikę
Jakiś czas temu wśród polityków PiS pojawił się jednak pomysł, żeby tak się nie stało. Zaczęło być głośno o tym, że PiS chce przesunąć termin wyborów. Politycy uznali, że nie powinno się głosować jesienią 2023 roku, tylko na wiosnę 2024.
Dlaczego? Otóż w 2023 mają się także odbyć wybory parlamentarne. PiS uznał, że ich termin jest za mocno zbliżony do terminu wyborów samorządowych. Politycy mówili, że będzie trudno zorganizować dwa głosowania w tak krótkim czasie. Że lepiej wydłużyć kadencję obecnych władz samorządowych.
- Obóz rządzący wpadł w panikę w związku z efektami swojego własnego błędu sprzed 5 lat. PiS podjął decyzję, żeby zmienić wątpliwe rozwiązanie na rozwiązanie jeszcze gorsze. Przesunięcie wyborów na kwiecień 2024 r. jest dla partii rządzącej bardzo dużym niebezpieczeństwem. Dla obywateli jest to dodatkowe źródło problemów i komplikacji, bo nie rozwiązuje problemów wywołanych przez wydłużenie kadencji do 5 lat - powiedział kilka dni temu prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zobacz także Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
I dodał: - To zamyka też drogę do tego, żeby rozwiązać ten problem najprościej, czyli przesunąć wybory sejmowe na czerwiec przyszłego roku, żeby odstęp pomiędzy wyborami samorządowymi i sejmowymi wypadł w wakacje. PiS wystraszył się i zrobił głupotę.
Duda poparł PiS
Krytycy decyzji PiS mówili wcześniej, że żadnego problemu z organizacją 2 glosowań nie będzie. Że można zachować między nimi ustawowy termin 6 tygodni. Ale to polityków nie przekonało. Nie przekonało to także prezydenta Andrzeja Dudy, który właśnie podpisał ustawę wydłużającą kadencję samorządową. Do 30 kwietnia 2024 roku.
- Potrzeba tej zmiany wynika z faktu, iż w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r., która wydłużyła kadencję organów jednostek samorządu terytorialnego z 4 do 5 lat, doszło do skumulowania dat wyborów parlamentarnych i samorządowych w 2023 r. - tłumaczy Kancelaria Prezydenta. I dodaje, że ustawa ma charakter epizodyczny. Oznacza to, że jej przepisy wprowadzają wyłącznie czasowe odstępstwo od uregulowanej już kwestii.
Kiedy zatem odbędą się wybory samorządowe?
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Dokładny termin wskaże premier, ale głosowanie możliwe jest:
31 marca,
7 kwietnia,
14 kwietnia,
21 kwietnia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności

W dyskusji: 4
Przecież to jest świetny znawca i organizator wszystkiego .
Teraz chyba czuje się niedoceniony