- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 30502
- Dodano: 2022-11-20 / 12:11
- Komentarzy: 4
Morsy doczekały się ujemnej temperatury. Wtedy woda jest najlepsza!
Opolskie Morsy rozkręciły sezon wejść do wody na dobre. Dzisiejsza pogoda była idealna do lodowatej kąpieli. Z jednej strony utrzymujący się mróz, ale i pogodne niebo i słońce, które pozytywnie nastraja na resztę dnia. Weterani nie wyobrażają sobie niedzieli, bez mocnej dawki endorfin.
- Każdy ma swój sposób na spędzanie wolnego czasu, aktywność. Jedni niedzielę spędzają w piżamie, inni wychodzą na rodzinny spacer, w niektórych domach króluje tradycyjny rosół i obowiązkowe ciasto. Ja co sezon z niecierpliwością czekam na mrozy, bo wtedy ja mam swoje 10 minut...w wodzie - mówi jeden z uczestników.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
- Znajomi mówią, że zwariowałam. Kilku za moją namową już spróbowało i teraz przyjeżdżają ze mną. Czuję, że właśnie tego potrzebuję w niedzielne przedpołudnie, a osoby źle komentujące morsowanie zachęcam do znalezienia swojej idealnej aktywności - dodaje pani Ania.
Niektórzy zastanawiają się nad tym, ile kalorii spala się podczas morsowania. Okazuje się, że czasie 10 minut można spalić około 350 kalorii - to tyle samo, co w czasie kilkudziesięciu minut intensywnego treningu. Ciało potrzebuje sporo energii na ogrzanie się po lodowatej kąpieli, stąd uznaje się, że to jeden z najłatwiejszych sposobów na zrobienie sobie "miejsca" na niedzielny sernik bez poczucia winy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 4