- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 1663
- Dodano: 2022-10-31 / 12:12
- Komentarzy: 9
Witold Zembaczyński: "Od dziś pracujecie już za darmo. Do końca roku"
Szokującą wiadomość dla wszystkich, którzy dziś poszli do pracy przedstawił dziś Witold Zembaczyński. Poseł wskazuje, że rząd stosuje kreatywną księgowość, a inflacja, do której w 60 procentach doprowadziły decyzje PiS "pochłonie" wszystko, co zarobimy od dziś, do końca tego roku.
- Od dzisiaj do końca roku pracujecie już za darmo. Jak wyliczyła Nowoczesna, na dzień 29 października wypada dzień niewoli inflacyjnej. Wszystko, co zarobicie od dzisiaj do końca roku zje wam inflacja. Mateusz Morawiecki na słynnych nagraniach mówił, że ludzie będą zapierniczać za miskę ryżu. Dziś te słowa można nazwać hojnością i rozpustą. Do końca roku nawet na tę miskę ryżu nie wystarczy - mówi poseł Nowoczesnej, Witold Zembaczyński.
Zobacz także Remont na Nysy Łużyckiej. Kierowców czekają utrudnienia
Poziom inflacji raportowany przez GUS we wrześniu to około 17,2 procenta (dane z 31.10.2022 to już 17,9 procent). - To mechanizmy rządowe napędzają inflację. Żeby dać parasol ochronny nad GUS oraz uzyskać pewność, ze nikt z rządzących nie wywiera presji na GUS, który służy temu by raportować inflację, rozpocząłem kontrolę poselską w GUS. Kontrola trwa - mówi Zembaczyński.
Zembaczyński próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy przypadkiem władza nie macza palców w raportach inflacyjnych. - Te raporty idą w kontrze do polityki rządu. Gdy ktoś z państwa zarabia dziś 4 tysiące złotych, to tak naprawdę od dziś do końca roku straci 8256 zł, pracuje za darmo. Dane inflacji bazowej, to 10,7 procenta i tę inflację bazową w pełni napędziła polityka rządowa PIS. To oznacza, że w ostatnich 3 latach blisko 500 miliardów złotych wzrosło zadłużenie. 60 procent drożyzny to zasługa rządu, a tylko 40 procent to parametry takie jak wojna, pandemia czy problemy z surowcami - mówi poseł i dodaje, że jego rolą jest odkłamywać rządowe komunikaty.
Pierwszy krok ku polepszeniu sytuacji to odblokowanie praworządności, co da m.in. 260 mld złotych z KPO, które trafią do gospodarki. Kolejne 370 mld zł to fundusze spójności UE, bardzo dziś zagrożone.
Sejm obecnie pracuje nad budżetem państwa, gdzie słyszymy, że deficyt ma wynosić około 60 mld złotych. - To fake news. Według obliczeń, ten deficyt będzie dziś wynosił 141 mld złotych, a nawet 206 mld złotych, co wyliczyli eksperci. Rząd uprawia kreatywną księgowość. Warto dodać, że same odsetki z tego długu to nawet 30 mld rocznie. Potrzebne są decyzję, które będą dążyły do cięcia wydatków. Wydatki premiera od czasów Donalda Tuska wzrosły dziesięciokrotnie, wydatki na TVP, pytam - po co - słyszymy.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Kolejnym krokiem jest inwestycja w energetykę odnawialną.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 9