- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2398
- Dodano: 2022-10-07 / 17:29
- Komentarzy: 3
Po zmianie przepisów łatwiej będzie wyciąć drzewo na prywatnej działce
Posłowie pracują nad projektem ustawy o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych. Ma ona zliberalizować przepisy dotyczące usuwania drzew z prywatnej działki. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, cytowanym przez portal bankier.pl:
"Nowelizacja ma na celu w pierwszej kolejności ograniczenie sytuacji, w których planowane usunięcie drzew, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, wymaga zgłoszenia do właściwego organu, który może sprzeciwić się ich usunięciu".
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Zdaniem autorów projektu dzięki uproszczonym regulacjom właściciele nieruchomości będą mogli "w szerszym zakresie korzystać z przysługującego im prawa własności".
Co ma zmienić nowelizowana ustawa?
Poselski projekt przewiduje m.in. zwiększenie o 20 cm - w porównaniu do aktualnie obowiązujących wymiarów - obwodu pnia drzewa (mierzonego na wysokości 5 cm), od którego wymagane jest dopiero zgłoszenie wycinki do urzędu gminy.
Po wejściu w życie nowych przepisów właściciel działki będzie musiał zawiadomić organy samorządowe, jeżeli obwód pnia przekracza:
- 100 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego,
- 85 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego,
- 70 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Zostałyby również skrócone terminy na dokonanie oględzin zgłoszonych do urzędu drzew do wycinki (z 21 do 14 dni), a także na wniesienie przez urzędników ewentualnego sprzeciwu (z 14 do 7 dni). Ustawa wprowadzi też 14-dniowy termin na rozpoznanie odwołania od sprzeciwu wniesionego przez organ.
Polska betonoza: coraz częściej chorujemy przez smog
Ekolodzy krytycznie podchodzą do proponowanych zmian. Jak przekonują, chodzi tylko o to, żeby ułatwić właścicielom działek pozyskiwanie drewna na opał.
- To oczywiste, skoro kolejne większe drzewa nie będą musiały być zgłaszane do wycinki, a właściciel będzie miał wolną rękę. Ludzie starają się zabezpieczyć przed zimą, a ten przepis im to ułatwi. Będą mieli tani opał, nie licząc się z konsekwencjami dla środowiska - ocenił w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Dawid Kaźmierczak, prezes zarządu Fundacji Dzika Polska.
Pokreślił również, że drzewa już teraz znikają regularnie w trakcie prowadzonych przez miasta "rewitalizacji", które bardzo często przybierają postać betonozy. Teraz do tej wycinki mają jeszcze dołączyć osoby prywatne, które będą mogły wyciąć "praktycznie wszystko".
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
- Mamy w Polsce coraz mniej drzew, a to przekłada się na zanieczyszczenie powietrza. Efekt jest taki, że coraz częściej chorujemy np. przez smog - podkreśla Kaźmierczak.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 3