• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 35828
    • Dodano: 2010-06-16 / 15:37
    • Komentarzy: 150

    Wiadomo kim był denat spod Karolinki

    (fot: archiwum)

    (fot: archiwum)

    Jeden z członków rodziny, rozpoznał ciało mężczyzny znalezionego w miniony piątek w samochodzie, na parkingu Centrum Handlowego Karolinka w Opolu - poinformowała Nowa Trybuna Opolska. To dr Dariusz Ratajczak, były pracownik Uniwersytetu Opolskiego, osądzony jako "kłamca oświęcimski".

    Rozkładające się zwłoki mężczyzny leżącego pomiędzy przednimi a tylnymi fotelami, znaleziono w jednym z zaparkowanych samochodów.

    Zdaniem pracujących na miejscu śledczych, biorąc pod uwagę wysoką temperaturę, denat może nie żyć nawet 2-3 dni. Pracownicy ochrony byli natomiast pewni, że jeszcze nad ranem samochód na pewno nie stał na parkingu. Póki co, nie wiadomo co było przyczyną śmierci mężczyzny, sekcję zwłok zaplanowano na czwartek.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Jak podaje Nowa Trybuna Opolska, Ratajczak w ostatnim czasie planował wyjechać do Holandii do pracy w jednej z firm zajmujących się handlem kwiatami. Właśnie po to miał kupić samochód w którym go znaleziono.

    O sprawie pisaliśmy w artykule:
    Ciało człowieka w zaparkowanym samochodzie
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 150

    2010-06-18 13:15:33 #345004
    Jako rodowity Opolanin proponuję innym takim samym jak ja Opolanom zastosować ostracyzm na każdym szczeblu w stosunku do Uniwersytetu Opolskiego. Pragnę jeszcze zauważyć, że na tej uczelni mało jest rodowitych Opolan, panuje tam obcy nam element napływowy. Absolwenci tej uczelni często pózniej zabierają nam miejsca pracy w Opolu.
    [ 0 ]
    2010-06-16 21:47:10 #344238
    Nie znałem gościa, ale przypuszczam, że miał już dość tej nagonki. W aucie spakowane walizki, wszyscy go kopali w dupsko tylko za swoją odmienność. Nie wytrzymał psychicznie. Jakby to napisała Nałkowska " Ludzie ludziom zgotowali ten los".
    [ 0 ]
    2010-06-16 20:42:06 #344209
    No brawo dla ochrony! Tak łgać to tylko ochroniarze mogą! A człowieka szkoda, kim by nie był i czego nie zrobił szkoda i tyle ;/ [']['][']
    [ 0 ]
    2010-06-16 17:15:07 #344018
    ochrona spała a jak zaczęło capić to ludzie sami powiedzieli ochronie ze smierdzi w karolince
    [ 0 ]
    2010-06-16 22:24:18 #344258
    żydzi go zagazowali za te kłamstwa...
    [ -4 ]
    2010-06-16 22:31:29 #344263
    Nadhodzi ...ponury kosiarz ludzie kryjcie sie!!!
    APOKALIPSA
    [ 0 ]
    2010-06-18 13:07:56 #344988
    Ja dopiero dzisiaj się o tym dowiedziałem, media najwyrazniej starały się to przemilczeć.
    Jestem po prostu wsciekły, to straszne, że Darek musiał żyć w tak podłym mieście jak Opole!
    Jestem trochę obyty w świecie i muszę przyznać, że tak wrednych ludzi jacy mieszkają w Opolu, to gdzie indziej trudno jest znależć. W nie tak odległych jeszcze czasach to właśnie w Opolu co drugi człowiek był konfidentem SB, członkiem ZOMO, ORMO itp.
    [ 0 ]
    2010-06-16 20:09:03 #344182
    a co kamer nie ma na parkingu???
    [ 0 ]
    2010-06-16 16:11:24 #343954
    po co tam ochrona na tym parkingu?? jakie oni maja prawa?- żadnych wiec niech sie nie osmieszają
    [ -2 ]
    2010-06-17 12:55:15 #344393
    Z chwilą pisania tych słów jesteśmy wciąż wstrząśnięci informacją o znalezieniu zwłok Doktora Ratajczaka. Doktora Historii, byłego wykładowcy Uniwersytetu Opolskiego, który został zaszczuty przez Gazetę Wyborczą i środowiska z nią związane. Historyk ma za zadanie przedstawiać i poszukiwać prawdy, to też robił Dariusz Ratajczak. W swej książce przedstawił poglądy nazywane „Rewizjonizmem Holocaustu” nie dodając tam swojego komentarza, ani nie popierając tych poglądów, opisał je jako jeden z prądów istniejących w nauce. Później zaczęła się lawina kłamstw, pomówień, sąd ostatecznie umorzył postępowanie, ale Doktor został wydalony z Uniwersytetu Opolskiego, dostał wilczy bilet, z powodu którego nie mógł podjąć pracy w zawodzie, który kochał do końca swego życia. Kiedy starał się o inną pracę, do właścicieli firm dzwonili dziennikarze pewnej gazety, umiejętnie „przekonując” szefa, że Ratajczaka trzeba zwolnić. Tak to Doktor Historii stał się stróżem nocnym, najbliższa rodzina doktora nie wytrzymała presji- żona odeszła od niego, Doktor Ratajczak stał się cieniem człowieka. W ostatnich dniach mieszkał w samochodzie, gdzie umarł, Czy to śmierć godna niezależnego naukowca? To skandal, aby człowiek ambitny, szczery był w ten sposób potraktowany, ci którzy się przyczynili do jego upadku w życiu zawodowym i prywatnym mają jego krew na rękach i to ich będzie prześladować, jak nie teraz to w przyszłości!
    [ 0 ]
    2010-06-16 23:27:55 #344277
    zaszczuli człowika na śmierć,a ochrona to ochrona własnych tyłków i nic więcej......pańswo prawa "polska"................
    [ 0 ]
    2010-06-17 11:31:54 #344366
    a co macie do ochrony? co oni jakieś niańki są?
    [ 0 ]
    2010-06-16 16:19:56 #343959
    ale musialo capic w tym samochodzie...
    [ -2 ]
    2010-06-17 06:40:08 #344324
    [moderacja]
    [ -5 ]
    2010-06-16 22:53:05 #344267
    ciekawe, jakimi kwiatami miał w Holandii handlować...
    [ 0 ]
    2010-06-16 17:19:03 #344021
    [moderacja]
    [ -8 ]
    2010-06-16 20:56:49 #344215
    [moderacja]
    [ -5 ]
    2010-06-16 16:11:15 #343953
    No jasne, a ochroniarze na 100%
    wiedzą bo napewno to ich interesuje ąe tam jakiś samochód stoi
    [ 0 ]
    2010-06-16 16:29:58 #343979
    Pan reprezentował bardzo kontrowersyjne poglądy i zapewne z tego też powodu miał paru wrogów... wątek rabunkowy pewnie też wchodzi w rachubę...
    [ 0 ]
    2010-06-16 16:16:10 #343956
    "Ochrona Karolinki"...taa jasne chyba tylko z nazwy...Oni maja takie obeznanie miejsca swojej pracy ze jak sie czlowiek zapyta to rece rozkladają "bo oni nie wiedzą"...a tutaj mieli cos zauwazyc.jasne...
    [ 0 ]
    2010-06-16 18:29:45 #344066
    żona poszła na zakupy, a on się w tym czasie rozłożył :)
    [ -2 ]