• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2213
    • Dodano: 2022-10-03 / 15:40
    • Komentarzy: 8

    Ropa tanieje, ale kierowcy zapłacą więcej

    Ropa tanieje, ale kierowcy zapłacą więcej

    (Fot. Dżacheć)

    Zmotoryzowani... nie mogą spać spokojnie. Mimo że ceny paliw wciąż są niższe niż kilka miesięcy temu, na horyzoncie widać już podwyżki.

    Według BM Reflex, firmy konsultingowej z branży paliwowej, za Pb95 kierowcy już muszą zapłacić średnio o 11 groszy więcej (6,35 za litr). Nieco bardziej zdrożał olej napędowy - o 13 groszy na litrze (7,26).

    W przypadku Pb98 średnia podwyżka cen na litrze wyniosła 4 grosze (7,20). Stabilna sytuacja jest jedynie w segmencie autogazu - ten trzyma średnią cenę na poziomie 3,12 zł za litr.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    BM Reflex podkreśla, że mimo podwyżek paliwa i tak są tańsze niż jeszcze miesiąc temu - autogaz średnio o 8 groszy na litrze, olej napędowy o 23 grosze, a Pb95 o 29 groszy.

    Taniej, lecz drożej

    "Choć w mijającym tygodniu cena ropy Brent spadła poniżej 85 dolarów i na zamknięciu poniedziałkowej sesji w Londynie znalazła się na najniższym poziomie od stycznia tego roku, to osłabienie złotówki powoduje, że zakup surowca dla Polski i tak jest droższy niż w połowie lutego, kiedy baryłka ropy kosztowała niemal 10 dolarów więcej" - poinformował ostatnio E-petrol.

    INN Poland - powołując się na BM Reflex - dodaje, że "zdaniem analityków ostatni spadek ceny ropy naftowej sprawia, że interwencja OPEC+ jest coraz bardziej prawdopodobna. Następne spotkanie tej grupy jest zaplanowane na 5 października. Rynek liczy na zmniejszenie produkcji rzędu 0,5-1 mln bbl (baryłek) dziennie.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Jednak taki ruch miałby ograniczony wpływ na ceny. Analitycy zwracają uwagę, że w sierpniu 2022 r. produkcja OPEC+ była i tak o 3,4 mln bbl dziennie niższa od oficjalnych limitów".

    Nieprzychylne prognozy

    Specjaliści z BM Reflex wskazują, że jeśli ceny hurtowe pozostaną na wysokim poziomie, to początek października będzie obfitował w kolejne podwyżki średnich detalicznych cen paliwa: benzyny i oleju napędowego. Mogą one wzrosnąć o około 10-20 groszy na litrze.

    E-petrol, który nieco optymistyczniej spojrzał na aktualne ceny paliw, przewiduje, że na początku października ceny ich poszczególnych gatunków będą się kształtować w przedziałach: 6,29-6,41 zł/l dla benzyny 95-oktanowej, 7,19-7,30 zł/l dla oleju napędowego i 3,07-3,15 zł/l autogazu.

    Nadzieja w USA?

    Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy

    Zmiany cenowe będą napędzane ustaleniami krajów Unii Europejskiej, jeśli chodzi o sankcje skierowane przeciwko Rosji.

    "Wśród propozycji ograniczeń pojawiają się limity handlowe, więcej indywidualnych czarnych list oraz ograniczenie poziomu cen ropy dla krajów trzecich. Rynki europejskie ponadto od 5 grudnia nie będą zaopatrywane w rosyjską ropę drogą morską, co może powodować cenową zwyżkę i konieczność uzupełniania podaży"- uważa E-petrol.

    Nadzieją na problemy importowe krajów UE jest prognozowany na przyszły rok wzrost wydobycia ropy w USA o 900 tys. baryłek dziennie.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 8

    2022-10-03 19:55:19 #1648966
    Ściema dla naiwnych i nie umiejących liczyć. Przed wojną baryłka ropy kosztowała 90$x4.2= 378 zł, teraz 85$x5=425zł, czyli 50 zł różnicy. Co przy 160 litrach, daje 31 groszy podwyżki.
    Tyle, że przed wojną paliwo kosztowało 5,40, a teraz 6,40... Robią nas w uja na każdym kroku
    [ 0 ]
    2022-10-03 16:26:02 #1648935
    Euro wprowadźmy, to dopiero będzie tanio! xd
    [ 0 ]
    2022-10-03 16:01:10 #1648932
    JA-RO-SŁAW!!!! ...dolar 5 zł
    [ 0 ]