W ramach działań z zakresu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, w związku z informacjami medialnymi dotyczącymi walk w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, w ubiegłym tygodniu do komend powiatowych Państwowej Straży Pożarnej przekazano tabletki zawierające jodek potasu. Jest to standardowa procedura, przewidziana w przepisach prawa i stosowana na wypadek wystąpienia ewentualnego zagrożenia radiacyjnego.
Jednocześnie informujemy, że w obecnej chwili takie zagrożenie nie występuje, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Polską Agencję Atomistyki. Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa są w ciągłej gotowości, a odpowiednia ilość jodku potasu jest zabezpieczona dla każdego obywatela Polski.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Jodek potasu jest nieorganicznym związkiem chemicznym o symbolu KI. Najczęściej tworzy łatwo rozpuszczalne w wodzie kryształki i jest składnikiem płynu Lugola, hamującego wnikanie radioaktywnych izotopów do tarczycy.
Należy podkreślić, że profilaktyczne przyjmowanie jodku potasu na własną rękę jest odradzane przez lekarzy i specjalistów.
Obecnie na terenie RP nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska. @PAAtomistyki nie odnotowała żadnych niepokojących wskazań aparatury pomiarowej. pic.twitter.com/qjanLuz121
- Państwowa Agencja Atomistyki (@PAAtomistyki) September 20, 2022
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
- W Polsce nie ma zagrożenia radiologicznego po incydencie w elektrowni jądrowej Isar II w Niemczech. Sytuacja radiacyjna w kraju jest w normie. Niemiecki dozór jądrowy potwierdził PAA, że incydent ten nie ma wpływu na bezpieczeństwo - pisze również Państwowa Agencja Atomistyki.

W dyskusji: 1
Wysłano jest STRAŻAKOM. Nauczcie się polskiego.