- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2006
- Dodano: 2022-08-09 / 17:34
- Komentarzy: 8
Cena paliwa poniżej 7 złotych. Jak długo się utrzyma?
Ceny ropy na światowych rynkach rosły niemal bez przerwy od wybuchu wojny w Ukrainie, czyli od 24 lutego. Doszło nawet do rzeczy rzadkiej - diesel był droższy od benzyny. W ostatnich tygodniach cena najpopularniejszej benzyny Pb95 zbliżyła się niebezpiecznie do 8 złotych za litr i można podejrzewać, że tylko strach przed złością kierowców zatrzymał koncerny przed dalszą podwyżką.
Podwyżki to nie ich wina
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Jednak firmy PKN Orlen i Lotos zostały niedawno rozgrzeszone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Analizując sytuację i dokumenty spółek, urzędnicy uznali, że firmy paliwowe nie ponoszą winy za podwyżki.
- Nasza analiza wykazała, że ceny paliw w Polsce są ściśle powiązane z europejskim rynkiem i sytuacją makroekonomiczną - ocenił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. - Nadal będziemy obserwować rynek i gruntownie przeanalizujemy każdy sygnał wskazujący na możliwość występowania praktyk ograniczających konkurencję. Jako urząd antymonopolowy nie mamy jednak bezpośredniego wpływu na poziom cen stosowanych przez przedsiębiorców.
Większe wydobycie i polityka
Tymczasem w ostatni weekend na stacjach paliw cena Pb95 spadła poniżej 7 złotych. Do około 6,90 zł. Eksperci przewidywali takie zmiany już dwa tygodnie temu, ale skoro nie nadeszły, to wielu kierowców straciło nadzieję, że w ogóle do nich dojdzie.
Co się takiego wydarzyło, że za benzynę płacimy mniej? Po prostu ceny na rynkach naftowych spadły do poziomu stawek sprzed wojny w Ukrainie. Baryłka ropy kosztuje teraz około 90 dolarów. Przyczyny są dwie.
Ta mniej istotna to fakt, że najpoważniejsi gracze na rynku paliwowym zdecydowali się zwiększyć wydobycia ropy o 100 tys. baryłek. Jednak poważny wpływ na ceny ma polityka krajów arabskich, które już jesienią będą mogły skierować na eksport część produkcji, która latem jest wykorzystywana do generowania prądu na potrzeby klimatyzacji.
Zobacz także Wjechała wprost pod prawidłowo jadący samochód
Covid i inflacja
Z analizy serwisu e-petrol wynika, że już w połowie tego tygodnia litr benzyny bezołowiowej 95 będzie kosztował 6,84-7,03 zł. Olej napędowy ma potanieć do przedziału 7,29-7,44 zł za litr. Autogaz powinien kosztować 3,25-3,33 za litr.
- Doświadczenie uczy, że czasem jednak, szczególnie w okresie zwiększonego popytu na paliwa, na obniżki cen na stacjach przychodzi nam czekać dłużej, dlatego to, w jakim stopniu w najbliższych dniach właściciele stacji benzynowych wprowadzą korektę, okaże się już w najbliższą środę, kiedy e-petrol.pl opublikuje raport obejmujący zestawienie detalicznych cen paliw w Polsce - czytamy w analizie.
Jak długo potrwa ta obniżka cen? Dużo zależy od tego, jak będzie rozwijał się Covid (na razie liczba zakażeń systematycznie rośnie) oraz od inflacji.
- Wysoka inflacja, która powoduje zaostrzanie polityki monetarnej przez banki centralne na świecie, czy chińskie ograniczenia w aktywności gospodarczej wynikające z polityki zerowej tolerancji dla koronawirusa, mogą doprowadzić do światowej recesji i spadku popytu na produkty naftowe - podają eksperci.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie

W dyskusji: 8