• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1304
    • Dodano: 2022-07-25 / 16:24
    • Komentarzy: 8

    Klub czytelnika. Tak sklepy obchodzą zakaz handlu w niedziele

    Klub czytelnika. Tak sklepy obchodzą zakaz handlu w niedziele

    (Fot. iStock)

    Sprzedawcy znaleźli sposób na to, aby móc handlować w dni wolne. Tym razem to już nie placówka pocztowa, ale klub czytelnika.

    Placówki pocztowe, wypożyczalnie sprzętu sportowego, czytelnie. Do takich sztuczek uciekały się w ubiegłym roku największe sieci handlowe, żeby otwierać swoje placówki w niedziele niehandlowe.

    Zaczęła Biedronka, w której sklepach można było nadać lub odebrać paczkę. Dlatego klienci mogli w tych miejscach zrobić zakupy w każdą niedzielę. Biedronka wskazała kierunek i w ślad za nią na taki krok zdecydowały się kolejne sieci. W sumie było ich ponad 20.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Jednak prawo zostało zmienione i od lutego tego roku takie zabiegi nie pozwalają już na prowadzenie sprzedaży w dni wolne. Ustawa nadal jednak zawiera pewne wyłączenia, które są wykorzystywane przez handlowców. Na przykład znana sieć sklepów z alkoholem zamieniła się w miejsce, gdzie można wypożyczyć zestawy do pokera, badmintona, tenisa stołowego, a nawet zestaw do wędkarstwa. Przy okazji można tam kupić sobie alkohol.
    Z kolei sieć marketów Dino wpisała do swojego statutu kilka nowych obszarów działalności. To wypożyczanie i dzierżawa sprzętu rekreacyjnego i sportowego oraz działalność obiektów kulturalnych. Na razie jednak firma nie zdecydowała się wykorzystać tych możliwości i otworzyć placówki w dni bez handlu.

    Zupełnie inaczej robią kolejne sklepy z marką Carrefour. Kolejne punkty działające na zasadzie franczyzy zamieniają się w niedziele w klub czytelnika. Tak zaczęły właśnie funkcjonować dwie placówki w Warszawie.
    - W jednym ze sklepów książki, które klienci (klubowicze?) mogą wypożyczyć lub wymienić na inne, przygniecione były czekającymi na odbiór paczkami ze sklepów internetowych. Nie zachęca to raczej do skorzystania z czytelni - donoszą wiadomoscihandlowe.pl i opisują, że książki zostały wyłożone na nieczynnym stoisku kasowym, między alkoholami a prezerwatywami i gumami do żucia.

    Sieć wylicza, że ma w Polsce 700 punktów franczyzowych i w niedziele otwarte jest 25 proc. z nich. W tym czasie za kasami stoją właściciele sklepów, czyli wszystko odbywa się zgodnie z prawem.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 8

    2022-07-25 16:37:59 #1644369
    Napiszcie proszę jacy i kiedy pracownicy markietów narzekali na pracę w niedzielę!
    [ 0 ]
    2022-07-25 18:08:39 #1644373
    niech dziad z żoliborza razem z grzybem z torunia nie w**er**lają się w nasze życie. kto chce w niedziele pracować niech pracuje - 200% za niedziele dają, kto chce robić zakupy niech robi, to jest ich wola. pracuje w firmie gdzie inni chcą pracować w soboty i niedziele i pracują, ja natomiast biorę wolne w każdą sobotę i niedziele i szef mi nie robi żadnego problemu więc ???
    [ 0 ]
    2022-07-25 16:33:39 #1644367
    To się nie skończy. Są wyjątki w ustawie, są możliwości na obchodzenie prawa. Były, są i będą tak długo, skoki o handlu nie będzie decydowała jedną precyzyjna ustawa. A nie jakieś babole kilkakrotnie majstrowane.
    [ 0 ]