- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 1147
- Dodano: 2022-06-27 / 14:50
- Komentarzy: 1
Policjant uratował pisklę sokoła
Namysłowski policjant był już po służbie. Podczas spaceru w centrum miasta, zauważył na chodniku małe pisklę. Zwierzę było bardzo wystraszone i nie mogło się samodzielnie poruszać. Okazało się, że to pisklę sokoła pustułki, które najprawdopodobniej wypadło z gniazda i spadło z 45-metrowej kościelnej wieży. Ten drapieżny ptak pochodzi z rodziny sokołowatych i na terenie Polski jest pod ścisłą ochroną gatunkową.
Funkcjonariusz postanowił zaopiekować się zwierzęciem, gdyż w pobliżu już kręciły się koty. Zabezpieczł pisklę w kartonie, nakarmił i zawiózł do miejscowego weterynarza. Okazało się, że zwierzę jest bardzo potłuczone, ma połamane nogi i potrzebuje specjalistycznej opieki.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Policjant nawiązał kontakt z fundacją Opolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt AVI. Z pomocą przyszła również namysłowska Straż Miejska, która przetransportowała pisklę do Opola, gdzie zwierzę trafiło pod opiekę specjalistów z fundacji AVI. Czy zwierzę wróci na łono przyrody, zdecyduje jego rehabilitacja. Na razie pisklę zostaje pod okiem weterynarzy, którzy nadzorują powrót do zdrowia tego szlachetnego ptaka.
Jak mówią specjaliści, gdyby nie wielkie serce i pomoc ze strony namysłowskiego policjanta, zwierzę najprawdopodobniej by nie przeżyło.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA




W dyskusji: 1