- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1751
- Dodano: 2022-06-13 / 18:48
- Komentarzy: 4
Rewolucja w służbie zdrowia? Chodzi o zdarzenia niepożądane
Obecnie poszkodowani pacjenci mogą dochodzić swoich praw w ramach jednej z 16 wojewódzkich komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych. Ministerstwo Zdrowia planuje zastąpić dotychczasowy system innym - obsługiwanym przez specjalny fundusz kompensacyjny oraz Rzecznika Praw Pacjenta.
Zmiany są konieczne
Ministerstwo Zdrowia wskazało, że obecny pozasądowy system wymaga gruntowej zmiany, gdyż w praktyce efektywność komisji wojewódzkich - które miały odciążyć tradycyjny wymiar sprawiedliwości - okazała się niewystarczająca.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
"W 2019 roku w Polsce doszło do zawarcia raptem 25 ugód, a poszkodowani pacjenci - nawet jeżeli skorzystali z trybu postępowania przed komisją - w większości i tak dochodzili potem swoich roszczeń odszkodowawczych na drodze sądowej, inicjując trwające wiele lat postępowania. Przykładowo w 2018 roku prokuratura wszczęła 2217 spraw o błędy medyczne, a do sądów cywilnych wpłynęło 857 pozwów w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przez służbę zdrowia" - poinformowała Newseria.
Ustawa, nad którą trwają prace, ma przede wszystkim usprawnić i uprościć proces. W modelu, który początkowo został zaproponowany przez resort zdrowia, uwzględniono możliwość natychmiastowego otrzymania rekompensaty w określonej kwocie. Tzw. kultura "no fault" byłaby alternatywą dla często bardzo skomplikowanych, a przez to trwających dość długo, procesów z orzekaniem o winie.
Jakiś czas temu, w wywiadzie udzielonym "Dziennikowi Gazecie Prawnej" - na który powołał się "Puls Medycyny" - minister Niedzielski zaznaczył, że to właśnie model "no fault" jest jednym z kluczowych elementów zmiany w obszarze jakości leczenia - zmiany wzbudzającej wiele dyskusji zwłaszcza wśród administracji.
Jaka będzie wysokość świadczenia?
Niedzielski powiadomił, że projekt jest już po konsultacjach i został skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
"W OSR ministerstwo wskazało, że wysokość takiego świadczenia kompensacyjnego wyniesie w przypadku zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia - od 2 tys. do 200 tys. zł, zaś w przypadku śmierci pacjenta - od 20 tys. do 100 tys. zł. MZ zakłada, że w pierwszym roku na wypłatę takich świadczeń odszkodowawczych trzeba będzie zarezerwować 15 mln zł, w drugim - 30 mln, a w kolejnych - 39 mln zł" - napisano na portalu MedKurier, powołującym się na Newserię.
Luka w systemie
Choć zainicjowane przedsięwzięcie przez wielu przedstawicieli środowiska medycznego i nie tylko jest określane jako właściwy kierunek zmian, pojawił się pewien kłopot. Mianowicie w projekcie nie uwzględniono systemu "no blame", który umożliwiłby pracownikom medycznym anonimowe zgłaszanie zdarzeń niepożądanych, jednocześnie nie narażając ich na odpowiedzialność karną. Jak zaznaczył Michał Bedlicki, zastępca dyrektora Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, "no blame" pozwoliłby na stworzenie kultury bezpieczeństwa i długofalowe rozwinięcie systemu, w którym nie tyle dąży się za wszelką cenę do ukarania winnych, ile do wskazywania błędów i umożliwienia wyciągania z nich wniosków na przyszłość.
Przewiduje się, że nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać od 2023 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 4